Polskie władze reagują na ataki przy granicy. "Traktujemy z najwyższą powagą"
W nocy w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę wstrzymane zostały odprawy graniczne na polsko-ukraińskich przejściach. Z pierwszych informacji Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wynikało, że w pobliżu granicy z Polską - ok. 800 metrów od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin - dron uderzył w ciężarówkę.
ZOBACZ: "Rosja przesuwa się krok po kroku". Politycy wprost o ataku na pociąg przy granicy
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka wyjaśniła później, że dron, który spadł w ukraińskim Jagodzinie, uderzył w stację benzynową. W wyniku tego ataku zapaliły się dwie ciężarówki.
Dron uderzył też w lokomotywę pociągu relacji Kijów-Warszawa, przed granicą z Polską. Według ukraińskich kolei państwowych (Ukrzaliznycia), cytowanych przez agencję Ukrinform, w ataku nikt nie ucierpiał.
Szef MON o atakach blisko Polski. "Nie doszło do naruszenia"
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że jeden z dronów atakujących w niedzielę Ukrainę uderzył kilometr od granicy z Polską; drugi z nich – pięć. Dodał, że były to odrzutowe drony Geran-5.
Szef MON podkreślił, że polskiej strefy powietrznej pilnowały samoloty F16, śmigłowce i samolot rozpoznania powietrznego SAAB. "Nie doszło do naruszenia naszej granicy" - zaznaczył.
ZOBACZ: "Stoją u waszych bram". Uderzenia blisko polskiej granicy, Sybiha reaguje
"Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Rosja to wróg wolnego świata" - przekazał z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Jedno zdanie komentarza zamieścił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Putin eskaluje" - napisał w mediach społecznościowych.
Atak na Ukrainę. Alert RCB w dwóch województwach
Mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali w niedzielę po godz. 4.00 nad ranem alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa.
Następnie ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza trafiło do mieszkańców sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe. Alert RCB o zagrożeniu z powietrza trwał kilkadziesiąt minut i został odwołany ok. godz. 5.00.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.