Rachoń ambasadorem w USA? Przydacz odpowiada Sikorskiemu
Według Wielowieyskiej taki pomysł Amerykanom mieli zaprezentować europoseł PiS Adam Bielan oraz prezydencki doradca Nikodem Rachoń, prywatnie brat Michała Rachonia z Telewizji Republika.
"Teraz rozumiem, jakie zadania miał realizować w Waszyngtonie p. Nikodem Rachoń, zaproponowany mi przez Karola Nawrockiego na ambasadora RP w USA" - napisał wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Prezydencki minister sugeruje: Sikorski kłamie
Wkrótce doczekał się odpowiedzi od szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza.
"Uprzejmie informuję, że porozumienie w sprawie ambasadorów zostało zaakceptowane przez pana Sikorskiego. Zablokował je premier Donald Tusk. Jedną z ambasad uzgodnionych była ta w Waszyngtonie" – napisał.
"Są więc tylko dwie możliwości. Pan Sikorski zgodził się na Nikodema Rachonia w Waszyngtonie, ale zablokował to premier lub Nikodem Rachoń nie był tym uzgodnionym kandydatem (było inne nazwisko). A Pan Sikorski kłamie" - dodał.
"Ja się przychylam do tej drugiej możliwości, a Państwo? Sikorski kłamie czy zgodził się na N. Rachonia w Waszyngtonie?" – zapytał Przydacz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.