ESPNBottom 10: Time not on Michigan's side in this onePunchIndependence: FG declares Thursday public holidayDaily MaverickFOUL PLAY: Manchester City’s ‘sham’ deals leave Premier League in uncharted territoryThe Jerusalem PostSohlberg sets Central Elections Committee hearing on Likud petition against Fly&Vote initiativeBollywood HungamaWho is Lalit Prabhakar? Meet the National Award-winning actor playing Ajmal Kasab in PrahaarInquirerRidon’s tip to defense: Don’t remove Poa, he’s the best you haveHong Kong Free PressEx-husband, in-laws accused of murdering Hong Kong model appear in courtGuardian SportSouth Africa v Australia: third men’s one-day international – liveBBC NewsGreggs to shut four factories and cut 740 jobsالشرقطائرة فلاي دبي.. إصابة الطيار ومساعده وتحقيقات لمعرفة ما جرى على متنهاVilaWeb[INTERACTIU] Què canvia el decret d’habitatge si sou llogaters o propietaris?La PresseLongueuil | Un conducteur de 17 ans percute une résidence en fuyant les policiers
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Harcerz utonął podczas nocnej próby. Zapadł wyrok wobec drużynowego i ratownika

Translate

Proces w sprawie utonięcia nastoletniego harcerza w Jeziorze Ośno ruszył we wtorek przed Sądem Rejonowym w Wolsztynie (woj. wielkopolskie). Na ławie oskarżonych zasiedli 21-letni wychowawca — drużynowy Marek G. oraz 19-letni ratownik WOPR Igor K. Proces toczył się z wyłączeniem jawności.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wyrok zapadł po pierwszej rozprawie

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

W środę rano Katarzyna Błaszczak z biura prasowego poznańskiego sądu okręgowego przekazała, że wyrok w tej sprawie zapadł jeszcze we wtorek, po pierwszej rozprawie.

Jak poinformowała Błaszczak, oskarżonego Marka K. sąd uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to wymierzył mu karę 1 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

Sąd uznał także za winnego Igora K. i wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. W okresie próby Igor K. został oddany pod dozór kuratora.

Sąd orzekł także wobec obu oskarżonych zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich działań związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi przez okres pięciu lat.

Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Wolsztynie nie jest prawomocny.

Próba harcerska zakończyła się tragedią

Do tragedii doszło w trakcie ubiegłorocznych wakacji. 24 lipca 2025 r. w miejscowości Wilcze w powiecie wolsztyńskim nad Jeziorem Ośno zorganizowany był przez ZHR Okręg Dolnośląski obóz harcerski. Nastolatek był uczestnikiem obozu. W nocy podejmował próbę, która polegała na przepłynięciu wpław jeziora w nocy, w pełnym umundurowaniu oraz obuwiu, na odcinku 500 metrów.

W pewnym momencie chłopak zniknął pod wodą. Szukali go strażacy z Wolsztyna, Kościana i Poznania. Około 5.30 rano strażacy wyciągnęli ciało chłopca na brzeg. Według ustaleń śledztwa do jego tragicznej śmierci doprowadziło zachowanie oskarżonych, pod których opieką tragicznej nocy pozostawał pokrzywdzony — Marka G. oraz Igora K., którzy podczas przeprowadzania próby harcerskiej, pozostając na pomoście, nie zapewnili nastolatkowi odpowiedniej asekuracji. Podjęli wprawdzie próbę udzielenia mu pomocy, ale ich starania okazały się niewystarczające i chłopiec utonął.

Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Wolsztynie. We wtorek na ławie oskarżonych zasiedli 21-letni wychowawca — drużynowy Marek G. oraz 19-letni ratownik WOPR. Mężczyźni zostali oskarżeni o narażenie będącego pod ich opieką chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i doprowadzenie nieumyślnie do jego śmierci przez utonięcie w Jeziorze Ośno.

Rozprawa z wyłączeniem jawności. Oskarżeni przyznali się do udziału w zdarzeniu

Na wniosek obrońcy jednego z oskarżonych, a także pełnomocnika pokrzywdzonych — sąd utajnił przebieg rozprawy. Obecna w sądzie prokurator Magdalena Kasprzak nie sprzeciwiła się wnioskom o wyłączenie jawności.

Sędzia Łukasz Sozański uzasadniał swoją decyzję "ważnym, umotywowanym interesem prywatnym pokrzywdzonego". — Pokrzywdzony, z tego, co m.in. wskazał, nie chciałby obecności mediów — powiedział sędzia. Dziennikarze — licznie zgromadzeni w sądzie — wskazywali m.in., że jawność rozpraw sądowych jest gwarantowana Konstytucją oraz że sprawa wzbudza duże zainteresowanie opinii publicznej i dotyczy organizacji obozów dla dzieci i młodzieży przez ZHR — sąd się nie odniósł do tych argumentów.

Jak informowała wcześniej prokuratura, oskarżony Marek G. pod koniec śledztwa przyznał się do tego, że nie zapewnił pokrzywdzonemu należytego bezpieczeństwa. Natomiast Igor K. potwierdził swój udział w zdarzeniu, ale nie przyznał się do zawinienia. "Obaj mężczyźni wyrazili żal i skruchę oraz uzyskali przebaczenie od rodziców pokrzywdzonego" — wskazywała prokuratura.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.