ESPN DeportesCon gol de Luis Suárez, Inter Miami abre el cerrojo de CincinnatiThe Jerusalem PostA different flamenco perspective comes to Tel AvivPunchGroup pledges massive votes for TinubuCNN TürkBakan Çiftçi'den 29 Ekim uyarısı! 4 ilde turuncu alarmESPNEvery Premier League team ranked by bang-for-buck: What if they spent like Man City?InquirerAuthorities seize P2.2M in contraband cigarettes in Sultan Kudarat townZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio한겨레경기 버스, 30일 총파업 코앞…도, 전세버스·전철 ‘비상수송대책’ColliderNetflix’s Most-Watched Series Ever Officially Won’t Return in 2026UOLDeputados pedem investigação de listas de boicote e agressões em SC: Não estamos no nazismoSBS 뉴스장동혁 "선관위·특검, 야반도주하듯 투표함 들고 사라져…부정선거 증거 쏟아져"Global News‘Indestructible’ Downtown Eastside toilet suddenly out of service
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Ukraina w UE? Miller: "Niech się kisi z tym Banderą"

Translate

Wymiana zdań w programie "Teraz WP". Do studia zadzwonili widzowie, którzy skonfrontowali Leszka Millera z jego wypowiedziami na temat wojny w Ukrainie, utraty Donbasu oraz relacji polsko-ukraińskich. Były premier ocenił, że Wołodymyr Zełenski powinien zgodzić się na oddanie terytoriów w zamian za pokój, ostro także zaatakował kult UPA za naszą wschodnią granicą.

Leszek Miller był gościem Mateusza Ratajczaka w programie "Teraz WP". Jeden z widzów pytał byłego premiera o to, czy według niego po wojnie Rosji z Ukrainą sporne tereny Doniecka i Ługańska powinny zostać przy Ukrainie, czy Rosji.

Według Millera, wszystko będzie zależało od tego, gdzie w traktacie pokojowym lub rozjemczym będzie biegła linia oddzielająca Ukrainę od Rosji.

– Mnie się wydaje, że ona będzie biegła mniej więcej tak, jak w tej chwili biegnie front. Więc duża część Donbasu, a może cały, będzie należała do Rosji – stwierdził.

Jego zdaniem prezydent Ukrainy powinien się zgodzić na takie rozwiązanie.

– Powinien się zgodzić, bo szkoda tych kolejnych śmierci, które codziennie tam się zdarzają. Ale to jest kwestia wyboru: co jest ważniejsze – czy ziemia, czy życie? Dla mnie życie jest ważniejsze – powiedział Miller.

Dodał, że jeśli znajdą się osoby tam mieszkające, które nie będą chciały być obywatelami Rosji, to "zawsze mogą wrócić na Ukrainę".

– No jak ktoś nie chce, to proszę bardzo, niech się przeniesie albo na Ukrainę, albo z Ukrainy do Rosji – dodał.

Miller pytany o ocenę działań Rosji. Krótka odpowiedź

Leszek Miller był pytany również o ocenę działań Rosji i Władimira Putina.

– Myślę, że dość oczywiste mi się wydaje, że dzisiaj każdy Ukrainiec, który ginie na froncie, no poniekąd ginie za to, żebyśmy my mogli spokojnie siedzieć w swoich domach. No, jestem ciekaw pańskiej opinii à propos Rosji, stricte jasnego stanowiska pańskiego – poprosił widz programu "Teraz WP".

Leszek Miller odpowiedział, że teza: "będziemy walczyć aż do ostatniego Ukraińca" jest bardzo wygodna.

– Ja się z tym głęboko nie zgadzam, bo w tym jest pogarda dla Ukraińców. Natomiast jeżeli chodzi o Rosję – tak, Rosja jest agresorem, więc jeżeli pan to chciał usłyszeć, to usłyszał pan – stwierdził krótko Leszek Miller.

Były premier od razu dodał, że w Ukrainie wciąż czci się Banderę i Szuchewycza, stawia im pomniki oraz nadaje nazwy ulicom.

– Oczywiście mają prawo. Mają prawo sobie wybrać takich bohaterów, jakich chcą, ale my mamy prawo nie uznawać tych bohaterów. Co więcej, jak oni chcą ubiegać się o mandat czy o uczestniczenie w Unii Europejskiej, to muszą spełnić bardzo wyśrubowane warunki, na przykład zawarte w kryteriach kopenhaskich, które myśmy musieli spełnić. I Unia Europejska jest bardzo wrażliwa na jakikolwiek nacjonalizm, zwłaszcza taki zbrodniczy nacjonalizm, jaki cechuje ten banderyzm ukraiński. To, proszę pana, mogą sobie stawiać pomniki, jakie chcą, ale poza Unią Europejską – mówił Leszek Miller.

Ukraińcy pozytywnie o Polakach. Miller odpowiada

Widz skontrował tezy byłego premiera z wynikami badań socjologicznych. Wskazał, że o ile w Polsce Ukraińcy są w badaniach drugą najgorzej postrzeganą nacją (zaraz po Cyganach), o tyle w cyklicznych sondażach na Ukrainie Polacy zajmują trzecie miejsce wśród najbardziej lubianych narodów – po Amerykanach i Litwinach. Zapytał, jak te dane mają się do tezy o antypolskim nacjonalizmie.

– Ja bym pana mógł zapytać, a czy pan wie, jakie wyniki przyniosły badania na temat właśnie Bandery, historii Bandery wśród Ukraińców? Że jeszcze kilka lat temu to były zupełnie inne wyniki, a teraz 70 proc. Ukraińców popiera. Popiera ewidentnych morderców, bandytów i ludzi, którzy w sposób wręcz barbarzyński mordowali Polaków. Dlaczego? Dlatego że tak jest ukierunkowany cały segment wychowawczy. To się zaczyna już od szkół. Jakby pan zobaczył, jak wygląda program nauczania młodych Ukraińców, to by panu włosy stanęły dęba – odpowiedział Leszek Miller.

Ukraina w Unii Europejskiej? "Niech się kisi z tym Banderą"

Dodał, że jeżeli Ukraina będzie taka jak teraz, to ona nie tylko nie wejdzie do Unii Europejskiej, ale nie powinna wejść do Unii Europejskiej.

– Niech się kisi z tym Banderą, z tym Szuchewyczem, z tym Melnykiem, proszę bardzo, ale bez nas – skwitował Miller.

Sprawę historii i bohaterach Ukrainy Miller zakończył stwierdzeniem, że Polska nie może czekać kolejnych lat na dyskusję o tej sprawie.

– Po prostu władze ukraińskie nie chcą się przyznać do tego, co się działo. Jak nastąpiły pierwsze ekshumacje i zostały odkryte doły śmierci, i zobaczono roztrzaskane czaszki, i zobaczono, że mniej więcej 40 proc. to są dzieci – dzieci, jeszcze z takimi resztkami warkoczyków dziewczynki – to ci przedstawiciele władz ukraińskich, którzy tam byli, się po prostu tego przestraszyli. I podjęli decyzję, że nigdy tego nie pokażą, bo o Ukrainie zmieniłaby się opinia międzynarodowa. My się mamy na to zgadzać? A dlaczego się mamy na to zgadzać? Ile jeszcze lat kości pomordowanych Polaków będą się poniewierać na łąkach, w lasach, w rzekach? Ile jeszcze? – podsumował Leszek Miller.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.