Rosyjski gaz dla Europy. Waszyngton lobbuje na rzecz Moskwy
- Amerykańscy wysłannicy mieli omawiać powrót rosyjskiego gazu z przedstawicielami Ukrainy i państw europejskich.
- Europejscy urzędnicy ostrzegają, że import z Rosji może ponownie uzależnić kontynent od Moskwy.
- Wśród rozważanych tematów wymieniany jest także gazociąg Nord Stream 2, choć Biały Dom zaprzecza, że był on przedmiotem ostatnich rozmów.
Według "The New York Times" Steve Witkoff i Jared Kushner przedstawili ten pomysł przedstawicielom Ukrainy oraz krajów europejskich. Do rozmowy miało dojść także z Wołodymyrem Zełenskim podczas spotkania w Kijowie we wrześniu. Amerykańska propozycja zakładała rozważenie ponownego otwarcie europejskiego rynku na rosyjski gaz.
Europa mówi "nie"
Waszyngton ma postrzegać eksport surowca jako element szerszego porozumienia pokojowego. Rosja otrzymywałaby dochody ze sprzedaży, a europejscy odbiorcy mogliby korzystać z tańszego paliwa. Przeciwnicy planu wskazują jednak, że oznaczałby on odejście od wieloletnich działań Unii Europejskiej zmierzających do ograniczenia zależności energetycznej od Moskwy. Szczególnie krytyczne stanowisko zajmują Niemcy, które przed pełnowymiarową inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 r. były największym europejskim odbiorcą rosyjskiego gazu.
Były niemiecki minister gospodarki Robert Habeck ocenił w rozmowie z "The New York Times", że ponowne uzależnienie od rosyjskich surowców byłoby ryzykowne. – Rosja pokazała już, że nie jest wiarygodnym dostawcą. Zakupy mogłyby obniżyć koszty energii w Niemczech, ale w dłuższej perspektywie przyniosłyby poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa – powiedział.
Jego zdaniem nawet udział amerykańskiego pośrednika nie usunąłby zależności od Rosji. Pomysł popierają natomiast prawicowi populiści z AfD. Alice Weidel przekonywała w Bundestagu, że rosyjski gaz i ropa pomogłyby konsumentom oraz niemieckim firmom.
USA łagodzą podejście do Moskwy
Rozmowy o dostawach gazu odbywają się w czasie, gdy administracja Trumpa podejmuje działania zmniejszające presję gospodarczą na Rosję. 17 października prezydent wyłączył Rosję spod nowych sankcji przyjętych przez Kongres USA, a tydzień wcześniej zniesiono ograniczenia dotyczące rosyjskiego oleju napędowego. Kiriłł Dmitrijew, specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. współpracy gospodarczej, informował także o rozmowach Moskwy i Waszyngtonu na temat wspólnych projektów, w tym centrów danych zasilanych rosyjską energią jądrową.
"The New York Times" podał, że w rozmowach pojawiła się również możliwość wznowienia działania gazociągu Nord Stream 2 łączącego Rosję z Niemcami. Biały Dom zaprzeczył jednak, że gazociąg był tematem ostatnich negocjacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.