Pożar powerbanku w kabinie samolotu. Wybuchła panika
Samolot indyjskich linii IndiGo musiał awaryjnie lądować w Hyderabadzie w niedzielę po tym, jak w kabinie pasażerskiej wybuchł pożar. W schowku bagażowym nad jednym z foteli zapalił się powerbank. Na pokładzie zapanowała panika.
Pożar na pokładzie samolotu. Zrzut ekranu
Źródło zdjęć: © YouTube
Samolot wyleciał w niedzielę po południu z Delhi i zmierzał do Chennai, gdy pasażerowie nagle wyczuli dym w kabinie. Przez kilka minut nikt na pokładzie nie wiedział, skąd pochodzi. Świadkowie zdarzenia relacjonowali później stacji India Today, że atmosfera stawała się coraz bardziej napięta, a część pasażerów popadła w panikę.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Pożar powerbanku w kabinie samolotu
W trakcie lotu w schowku bagażowym zapłonął powerbank należący do jednego z pasażerów. Na opublikowanych w mediach społecznościowych nagraniach z incydentu widać wyraźnie wydobywające się ze schowka płomienie. Część pasażerów usiłowała na własną rękę ugasić ogień przy pomocy toreb, inni starali się uspokajać pozostałych podróżnych.
W oficjalnym komunikacie linia IndiGo przekazała, że personel pokładowy natychmiast zareagował. Ogień stłumiono gaśnicami, a żarzące się ogniwa chłodzono, aby zapobiec kolejnemu zapłonowi. Piloci przekierowali lot i bezpiecznie wylądowali na lotnisku Rajiv Gandhi International Airport w Hyderabadzie. Zorganizowano zastępczy samolot, by kontynuować podróż do Chennai. Nikt z pasażerów ani członków załogi nie doznał obrażeń.
Seria incydentów z powerbankami na pokładach samolotów
"Bild" zwraca uwagę, że to już kolejny incydent z powerbankiem na pokładzie samolotu. We wrześniu na pokładzie Boeinga 777 linii KLM, lecącego z Amsterdamu na Curacao, eksplodował powerbank należący do byłego szefa tych linii, Camiela Eurlingsa. Do wybuchu doszło w klasie biznes po ok. pięciu i pół godziny lotu nad Atlantykiem – ogień pozostawił ślady na fotelu i osłonie okna. Maszyna musiała zawrócić do Amsterdamu. Eurlings miał ładować urządzenie podczas lotu wbrew zasadom bezpieczeństwa obowiązującym w linii. Jedna osoba odniosła lekkie obrażenia.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.