Ten pasożyt zjada na żywca. Zaatakował psa w Arizonie
Mucha śrubowa wykryta w organizmie cielaka w Teksasie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Jak podał Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA), pies z pełną larw raną na grzbiecie został zauważony w graniczącym z Meksykiem hrabstwie Cochise w Arizonie. Przeprowadzono badania, które wykazały, że w ranie znajdowały się larwy muchy śrubowej (Cochliomyia hominivorax).
>>> CZYTAJ TEŻ: Mucha śrubowa w ciele człowieka. Pierwszy przypadek w USA
- Od dawna przygotowywaliśmy się na taką ewentualność [...] - powiedział doktor Ryan Wolker, weterynarz stanowy. Dodał, że dzięki szeroko zakrojonym działaniom informacyjnym hodowcy, lekarze weterynarii i właściciele zwierząt domowych w Arizonie wiedzą, na co zwracać uwagę i jak zgłaszać podejrzane przypadki. - Te przygotowania pozwalają nam działać szybko i chronić zdrowie zwierząt w naszym stanie - zapewniał.
🚨 Attention livestock and pet owners in Arizona:
— New World Screwworm Rapid Response (@Screwworm_RR) October 28, 2026
USDA has confirmed Arizona's first case of New World screwworm (NWS) in a dog in Cochise County. Early detection is critical. Check animals daily for:
✔️ Draining or enlarging wounds
✔️ Maggots or egg masses
✔️ Signs of… pic.twitter.com/4YYSvaMeFx
Larwy much śrubowych wwiercają się w żywe mięso
Spotkanie z muchą śrubową jest wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ larwy żywią się nie padliną, ale żywą tkanką. Nawet najmniejsze uszkodzenie skóry może przyciągnąć dorosłą samicę, która następnie składa nawet kilkaset jaj. Żerowanie larw powoduje bolesne rany, martwicę tkanek oraz infekcje, które bez pomocy weterynaryjnej - lub lekarskiej, jeśli zarażony zostanie człowiek - mogą prowadzić do śmierci.
>>> CZYTAJ TEŻ: Pająki potrafią "latać" na kilkaset kilometrów
Larwa muchy śrubowej
Źródło zdjęcia: Reuters
Mucha śrubowa wróciła
Muchy śrubowe wypleniono z USA w 1966 roku, choć od tego czasu odnotowywano pojedyncze przypadki zakażeń wywołanych przez zawleczone okazy. W czerwcu tego roku potwierdzono obecność muchy śrubowej u trzytygodniowego cielęcia w Teksasie. Od tego czasu udokumentowano łącznie 71 przypadków w trzech stanach - Teksasie, Nowym Meksyku, a teraz również w Arizonie.
Żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się pasożyta, postanowiono, że wokół miejsca, gdzie się pojawi, będzie wyznaczać się strefę kwarantanny. Ponadto wzmocniono nadzór nad zwierzętami gospodarskimi i wypuszczono sterylne osobniki, które mają za zadanie spowolnić rozmnażanie się gatunku. Poza tym wstrzymano import bydła, co było jednym z czynników przyczyniających się do rekordowego wzrostu cen wołowiny.
W zeszłym tygodniu USDA potwierdziło pierwszy przypadek występowania muchy śrubowej u dzikich zwierząt w Stanach Zjednoczonych. Pasożyta wykryto u łosia w Teksasie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.