Rosja coraz częściej używa rakiet RM-48U. To przerobione pociski szkoleniowe
-9b20a7a2-636x421-0bbff0a1.jpg)
Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 18 września (17:04)
Rosja coraz częściej wykorzystuje przeciwko Ukrainie rakiety RM-48U - pociski, które pierwotnie służyły jako cele do ćwiczeń rosyjskich załóg obrony przeciwlotniczej. Według najnowszych danych ukraińskich, na które powołuje się Reuters, w lipcu i na początku sierpnia RM-48U stanowiły ponad połowę wszystkich wystrzelonych przez Rosję rakiet balistycznych i hipersonicznych. Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Ukrainy (GUR) wskazuje, że wśród elementów rakiety znajdują się m.in. układy elektroniczne produkowane przez firmy ze Stanów Zjednoczonych, Tajwanu, Niemiec, Japonii, Korei Południowej i innych państw.
Atak Rosji na Kijów, fot. MLADEN ANTONOV /East News
Rosja pobiła niechlubny rekord
Reuters informuje, że w analizowanym okresie Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy łącznie 228 rakiet balistycznych i hipersonicznych. „Rakiety RM-48U stanowiły ponad połowę spośród 228 rakiet balistycznych i hipersonicznych wystrzelonych w kierunku Ukrainy w lipcu i na początku sierpnia, zgodnie z danymi zebranymi przez analityków wojskowych z Biura Prokuratora Generalnego” – pisze agencja.
Z danych przytoczonych przez Reutersa wynika, że w lipcu Rosja użyła największej od początku pełnoskalowej inwazji liczby rakiet balistycznych i hipersonicznych w ciągu jednego miesiąca.
„Spośród 158 uderzeń 87 zostało zadanych przy użyciu RM-48U. W ciągu pierwszych ośmiu dni sierpnia Rosja przeprowadziła kolejne 70 uderzeń balistycznych i hipersonicznych, z czego 36 z wykorzystaniem RM-48U” – podaje agencja Reuters.
Oznacza to, że w lipcu RM-48U odpowiadały za ponad połowę rosyjskich uderzeń z wykorzystaniem rakiet balistycznych i hipersonicznych. Podobna proporcja utrzymała się w pierwszych dniach sierpnia. Jednocześnie zmieniła się struktura rosyjskiego arsenału wykorzystywanego podczas ataków. Reuters zwraca uwagę na wyraźny spadek liczby używanych rakiet typu Iskander.
„Ponieważ liczba ataków przy użyciu RM-48U w lipcu gwałtownie wzrosła, liczba wystrzelonych rakiet typu Iskander spadła do 38 z ponad 100 w poprzednim miesiącu, wynika z danych ukraińskich” – czytamy w artykule.
Nowa strategia Rosji - szykują się na zimę
Zdaniem Sidhartha Kaushala, starszego pracownika naukowego londyńskiego instytutu badawczego Royal United Services Institute (RUSI), masowe wykorzystywanie RM-48U może być elementem rosyjskiej strategii mającej na celu zużywanie ukraińskich zapasów pocisków przechwytujących.
Ich wykorzystanie pozwala Rosjanom zachować posiadane przez nich potężniejsze rakiety, takie jak Iskandery, a także KN-23 i Cyrkon, na zimę, kiedy będą chcieli naprawdę skoncentrować się na swojej kampanii z użyciem rakiet balistycznych – mówi Kaushala.
W ocenie cytowanego przez Reutersa eksperta, wykorzystanie tańszych i mniej precyzyjnych pocisków może więc pozwolić Rosji na zachowanie części bardziej zaawansowanych rakiet na późniejszy okres.
Czym charakteryzuje się rakieta RM-48U?
Skrót „RM” w nazwie RM-48U oznacza „rakietę celującą”. Pociski te były wykorzystywane podczas ćwiczeń rosyjskich systemów obrony powietrznej. Są wystrzeliwane z rosyjskich przeciwlotniczych kompleksów rakietowych S-400.
Ukraiński wywiad wojskowy informuje, że Rosja przywraca do użytku wycofane z eksploatacji rakiety przeciwlotnicze oraz pociski celujące i modernizuje je do wersji przeznaczonej do atakowania celów naziemnych. Według Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy konstrukcja RM-48U wykorzystuje m.in. silnik na paliwo stałe z rakiety przeciwlotniczej 48N6DM systemu S-400. W konstrukcji znajdują się również elementy pochodzące z innych pocisków.
Według danych GUR RM-48U ma długość 7,5 metra, średnicę kadłuba 0,5 metra i zasięg do 400 kilometrów. Pocisk porusza się po trajektorii balistycznej, a jego prędkość może sięgać 4–6 Ma. Masa głowicy bojowej wynosi 199 kilogramów. Ukraiński wywiad podaje, że głowica jest odłamkowo-burząca, a system naprowadzania wykorzystuje nawigację inercyjną i satelitarną.
Mniej celne, ale nadal niebezpieczne
Według danych Biura Prokuratora Generalnego Ukrainy oraz Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy RM-48U porusza się po trajektorii balistycznej z dużą prędkością.
W Prokuraturze Generalnej zaznaczono jednocześnie, że RM-48U ustępuje pod względem mocy i celności rakietom balistycznym z kompleksu Iskander. Według danych Biura Prokuratora Generalnego eksperci wojskowi ustalili również, że pociski RM-48U odbiegają średnio od wyznaczonego celu o około 300 metrów. Wybuch głowicy bojowej może natomiast rozrzucić metalowe odłamki na znacznym obszarze.
Mimo mniejszej precyzji pociski te stanowią poważne zagrożenie dla ludności i infrastruktury. Reuters zwraca uwagę, że ich wykorzystanie pozwala Rosji zwiększać liczbę przeprowadzanych ataków przy jednoczesnym oszczędzaniu części bardziej zaawansowanych rakiet.
Rosja zwiększa produkcję
Według danych ukraińskiego Głównego Zarządu Wywiadu Rosja planuje w tym roku ponad dwukrotnie zwiększyć produkcję RM-48U. Ma powstać ponad 480 takich rakiet, podczas gdy w ubiegłym roku wyprodukowano ich ponad 200.
Ukraiński wywiad ujawnił również szczegóły dotyczące budowy RM-48U, zastosowanych w niej komponentów oraz przedsiębiorstw zaangażowanych w produkcję. Na specjalnym portalu GUR wymieniono m.in. rosyjskie podmioty uczestniczące w produkcji pocisku. Według ukraińskich danych w RM-48U znajdują się także komponenty zagranicznego pochodzenia.
GUR wskazuje, że wśród zidentyfikowanych elementów znajdują się m.in. układy elektroniczne produkowane przez firmy ze Stanów Zjednoczonych, Tajwanu, Niemiec, Japonii, Korei Południowej i innych państw.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.