Słyszeli sygnał alarmowy na Lubelszczyźnie. To była pomyłka

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 23 sierpnia (07:49)
To była pomyłka - informują służby, odnosząc się do porannego incydentu na Lubelszczyźnie, gdzie wycie syren zaniepokoiło mieszkańców Zamościa i okolic. Informację o uruchomieniu sygnału alarmowego otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
Zdjęcie ilustracyjne; fot. VideoFromEveryWhere /Shutterstock
Jak ustalił reporter RMF FM Dominik Smaga, w niedzielę rano na Lubelszczyźnie prowadzony był tzw. cichy test systemu alarmowego.
Choć teoretycznie syreny nigdzie nie powinny być słyszalne, to w części województwa lubelskiego omyłkowo je włączono.
Wycie syren słychać było przed godziną 7:00 m.in. w rejonie Zamościa i Biłgoraja. Ciągły dźwięk trwający trzy minuty w normalnych warunkach oznaczałby odwołanie alarmu.
Centrum kryzysowe wojewody lubelskiego zapewnia, że nie ma powodów do niepokoju.
Informację o sygnale alarmowym na Lubelszczyźnie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.