Pędził pod prąd i uderzył w radiowóz. Tragiczny wypadek na Wyspach
Tragiczny bilans nocnego wypadku w północno-wschodniej Anglii. Na drodze ekspresowej A66 w pobliżu Middlesbrough doszło do czołowego zderzenia radiowozu z Volkswagenem Passatem, który poruszał się pod prąd. W katastrofie zginęły wszystkie osoby przebywające w obu pojazdach - łącznie siedem osób, w tym dwóch funkcjonariuszy policji na służbie.
Śmiertelny wypadek w północno-wschodniej Anglii
Źródło zdjęć: © Getty Images | Owen Humphreys
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, około godziny 3:39 czasu lokalnego, nieopodal dzielnicy South Bank w Middlesbrough. Jak przekazały cytowane przez Sky News służby, Volkswagen Passat wjechał pod prąd na dwujezdniową drogę ekspresową A66 i z impetem uderzył w jadący prawidłowo radiowóz.
Tragiczny wypadek w Anglii. Nie żyje siedem osób
Siła uderzenia była tak potężna, że żaden z uczestników wypadku nie przeżył. W pojeździe policyjnym znajdowało się dwóch funkcjonariuszy: 37-letni Matthew Blades oraz 38-letni Tom Clough.
Śmierć poniosło także pięć osób podróżujących Passatem. Ich tożsamość została ustalona przez śledczych, jednak na obecnym etapie policja nie podała ich nazwisk do wiadomości publicznej.
Oświadczenie w sprawie tragedii wydał premier Andy Burnham, który złożył kondolencje rodzinom zmarłych oraz zaapelował do opinii publicznej i mediów o powstrzymanie się od przedwczesnych spekulacji na temat przyczyn zdarzenia.
Śmiertelna moda z sieci? Przerażający trend na Wyspach
Policja nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu potwierdzającego, co było bezpośrednią przyczyną wjechania Passata pod prąd. Brytyjskie i irlandzkie media zwracają jednak uwagę na narastający i niepokojący problem - niebezpieczne "wyzwania" w mediach społecznościowych, w ramach których młodzi kierowcy celowo wjeżdżają na drogi szybkiego ruchu pod prąd, by zdobyć rozgłos i polubienia w sieci.
W ostatnim czasie do serii analogicznych, dramatycznych incydentów doszło w sąsiedniej Irlandii. Do sprawy brutalnego łamania przepisów i ryzykownych zachowań odniósł się szef irlandzkiego rządu Micheal Martin.
- To już drugi przerażający wypadek, jaki widzieliśmy na naszych drogach w ciągu zaledwie kilku dni, spowodowany lekkomyślną jazdą po niewłaściwej stronie autostrady. Takie zachowania stanowią śmiertelne zagrożenie dla niewinnych użytkowników dróg - podkreślił. - To nie może być tolerowane i musi się natychmiast skończyć - zaapelował.
Sprawą zajął się już parlament oraz regulatorzy mediów. Komisja parlamentarna w Irlandii oraz urząd regulacyjny zwróciły się oficjalnie do platformy TikTok o pilne wyjaśnienie procedur usuwania materiałów wideo, które gloryfikują lub zachęcają do tak ekstremalnych i nielegalnych zachowań na drogach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.