Ukraina zaatakowała obwód moskiewski. Jedna osoba nie żyje, kilka jest rannych
W nocy z poniedziałku na wtorek Ukraina zaatakowała za pomocą setek dronów Moskwę i jej okolice. Worobjow poinformował na Telegramie, że najpoważniejsze skutki ataku odnotowano w rejonie ramieńskim, gdzie po uderzeniu bezzałogowca wubuchł pożar na dachu 21-piętrowego budynku mieszkalnego. Konieczna była ewakuacja 400 osób, w tym 70 dzieci.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W miejscowości Sofjino dron uderzył w liczący trzy piętra budynek mieszkalny, uszkadzając sześć mieszkań.
Czytaj nas częściej w Google
W ataku zginęła 44-letnia kobieta — poinformował polityk. Jak dodał dalej we wpisie, rannych zostało kolejne sześć osób, z czego dwoje to dzieci.
Nocny atak Ukrainy. W ogniu miała stanąć przepompownia ropy
Kanał Exilenova+ na Telegramie podał, że wskutek ataku ukraińskich dronów wybuchł pożar w największym magazynie paliw i przepompowni ropy naftowej "Wołodarska" w pobliżu wsi Konstantynowo w obwodzie moskiewskim.
Na zdjęciach i nagraniach wideo, wykonanych przez okolicznych mieszkańców i opublikowanych przez Exilnova+, widać duży pożar zbiorników z ropą naftową.
Jak poinformował mer Moskwy Siergiej Sobianin, w nocy z poniedziałku na wtorek Ukraina wystrzeliła 650 dronów w kierunku rosyjskiej stolicy. Większość z nich została zestrzelona, z czego 105 w pobliżu miasta — podał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.