Odpowiada za walkę z dezinformacją. Wiceminister pokazał grafikę z AI
Wpis Pawła Olszewskiego pojawił się w mediach społecznościowych w kontekście głośnych, nocnych wydarzeń pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Zamieszczona przez wiceszefa resortu cyfryzacji grafika miała ukazywać prezydenta Karola Nawrockiego przepychającego się między sędziami TK oraz brutalnie odsuwającego pełniącą obowiązki prezesa TK Annę Korwin-Piotrowską.
Wiceszef resortu cyfryzacji opatrzył post ostrym komentarzem. "Doświadczenie zdobyte podczas stania na bramce w klubie ‘nie poszło na marne’" – napisał Olszewski, dodając hashtag "#DamskiBokser" i nawiązując do dawnego zajęcia głowy państwa.
Eksperci i Demagog alarmują: to grafika z generatora
Na autentyczność materiału błyskawicznie zwrócili uwagę analitycy i internauci. Głos zabrał m.in. Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB), który wytknął wiceministrowi, że rozpowszechnia nieprawdziwy obraz i przez wiele godzin nie reaguje na sprostowania.
"Ale minister rządu odpowiedzialny za walkę z dezinformacją, który od 7 godzin nie potrafi usunąć zdjęcia wygenerowanego w AI, to jednak nie było w moim bingo. Dziś określenie państwo z kartonu to wspomnienie starych dobrych czasów :)" – skomentował Pawłowski na platformie X.
Do sprawy odniósł się również serwis fact-checkingowy Demagog. Weryfikatorzy informacji potwierdzili, że opublikowana grafika nie ma charakteru dokumentalnego.
"Nie jest to bezpośredni kadr z filmów przedstawiających wydarzenia z ostatniej nocy pod TK, choć jest bardzo podobny do tego, co można zobaczyć na nagraniach" – wskazali analitycy.
Nocne napięcia przed Trybunałem Konstytucyjnym
Choć sama grafika okazała się tworem sztucznej inteligencji, podczas wizyty prezydenta w TK rzeczywiście doszło do incydentu.
W sobotę głos zabrała p.o. prezesa TK Anna Korwin-Piotrowska. Relacjonowała ona nocne wydarzenia, twierdząc, że przed budynkiem prezydent Karol Nawrocki próbował staranować ją oraz innych sędziów wybranych przez Sejm, a także unikał jakiegokolwiek dialogu.
Do sieci trafiło również autentyczne nagranie z bocznego wejścia do gmachu, które opublikował sędzia TK Maciej Berek. Widać na nim moment, w którym prezydent przeciska się między osobami stojącymi w drzwiach.
"Sędziowie TK czekali na Prezydenta przed wejściem do siedziby TK (bocznym ze wzgl. bezpieczeństwa). Staliśmy przed drzwiami. Na przodzie grupy sędziów stała STK A. Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali. Nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią (...), z impetem wpadł na Sędzię A. Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów" – napisał Berek.
Sędzia zaznaczył przy tym, że nikt z obecnych nie szarpał prezydenta. Dodał też, że upublicznione przez niego wideo nie rejestruje całości zajścia, a pełniejszym materiałem dysponują osoby towarzyszące głowie państwa.
"Co ważne, Prezydent po wejściu do budynku nie był zainteresowany żadną rozmową. Udał się na piętro budynku z grupą swoich współpracowników" – podsumował były minister.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.