Marsz Niepodległości w Warszawie. Prezydent Nawrocki podjął decyzję
"11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie" - napisał Nawrocki na platformie X. Do wpisu dołączył symbol flagi Polski.
11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie. 🇵🇱
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) November 6, 2026
Marsz Niepodległości. Organizatorzy zapowiadają rekordową frekwencję
Marsz Niepodległości w Warszawie gromadzi średnio około 200 tys. osób - podaje "Rzeczpospolita". Dziennik zaznacza jednak, że dane dotyczące frekwencji różnią się w zależności od tego, czy podawane są przez organizatorów, policję czy stołeczny ratusz. Tegoroczny przemarsz będzie odbywał się pod hasłem: "Polak w Polsce gospodarzem".
Rzecznik Stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" w rozmowie z "Rzeczpospolitą" mówi, że "trzykrotnie większa niż w ubiegłym roku" jest liczba autokarów i uczestników korzystających ze zorganizowanych wyjazdów na manifestację z poszczególnych miejscowości.
ZOBACZ: Von der Leyen unikała konferencji z Nawrockim? Jest oficjalne wyjaśnienie Komisji Europejskiej
Według rozmówcy dziennika "znacznie więcej niż rok temu" ma też być oficjalnych wyjazdów organizowanych przez Marsz Niepodległości. Organizatorzy mają tez otrzymywać "więcej zgłoszeń od osób zainteresowanych wolontariatem".
- W ubiegłym roku szacowaliśmy liczbę uczestników na 300 tys. osób. Trudno mi powiedzieć, ilu uczestników przybędzie w tym roku. Być może pół miliona, być może nawet więcej - mówi gazecie Buca.
Migracja i Unia Europejska. Te tematy pojawią się na manifestacji
Nawiązując do hasła tegorocznego przemarszu rzecznik mówi, że manifestanci "chcą Polski suwerennej, niepodległej, niezależnej od obcych stolic i międzynarodowych korporacji", a także "państwa narodowego, wolnego od masowej imigracji, w którym rząd realizuje polskie interesy".
Z ustaleń "Rz" wynika, że uczestnikom towarzyszyć będzie nie tylko kwestia migracji, ale także sprawa Trybunały Konstytucyjnego czy ewentualnego wyjścia Polski z Unii Europejskiej.
ZOBACZ: Były prezes TK o zachowaniu prezydenta. "Jestem zawstydzony"
Rzecznik w rozmowie z dziennikiem stwierdza, że w czasie marszu "z pewnością" pojawią się hasła sceptyczne wobec Wspólnoty. Podkreślając, że Unia "w wielu swoich decyzjach opóźnia rozwój gospodarczy całego kontynentu" i "wspiera różne nurty ideologiczne, które są dla Europy szkodliwe", Buca mówi, że jego stowarzyszenie jest "ruchem tożsamościowym, afirmującym tożsamość narodową i wizję Europy opartej na państwach narodowych".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.