Romanowski wróci do kraju? Jest sondaż, jasne wskazanie
Większość Polaków nie wierzy, że Marcin Romanowski stawi się przed sądem lub prokuraturą po wydaniu nieprawomocnego listu żelaznego - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Aż 60,3 proc. respondentów sceptycznie ocenia szanse na jego powrót, a wiarę w taki krok deklaruje niespełna co czwarty badany.
Romanowski wróci do kraju? Jest sondaż, jasne wskazanie (zdjęcie archiwalne)
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał nieprawomocnie list żelazny dla Marcina Romanowskiego, co w praktyce oznacza, że w przypadku powrotu do kraju polityk mógłby odpowiadać z wolnej stopy, bez obawy o natychmiastowe aresztowanie. Pracownia United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski zapytała Polaków, czy ich zdaniem poseł stawi się przed organami ścigania lub wymiarem sprawiedliwości.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Bez wiary w powrót Romanowskiego
Odpowiedzi respondentów pokazują wyraźny brak zaufania. Łącznie aż 60,3 proc. ankietowanych uważa, że polityk nie stanie przed śledczymi ani sądem. W tej grupie 32,5 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie", a kolejne 27,8 proc. wskazało opcję "raczej nie".
Przeciwnego zdania jest zaledwie 23,2 proc. uczestników badania. Co ciekawe, głosy optymistów rozłożyły się po równo: 11,6 proc. ankietowanych zaznaczyło odpowiedź "zdecydowanie tak", a dokładnie tyle samo – 11,6 proc. – wskazało "raczej tak". Z kolei 16,5 proc. badanych nie potrafiło zająć w tej sprawie jednoznacznego stanowiska, wybierając opcję "nie wiem/trudno powiedzieć".
Wyborcy o działaniach Romanowskiego. Wróci do kraju?
Szczegółowy rozkład głosów uwidacznia głębokie podziały polityczne, choć sceptycyzm dominuje w większości grup. Wyjątkową jednomyślnością wykazują się sympatycy obozu rządzącego – w tej grupie aż 90 proc. uważa, że Romanowski nie stawi się przed sądem lub prokuraturą, przy czym aż 62 proc. jest o tym zdecydowanie przekonanych. W scenariusz powrotu wierzy zaledwie 4 proc. zwolenników koalicji rządzącej, a 6 proc. nie ma zdania.
Zupełnie inaczej nastroje kształtują się wśród wyborców opozycji. W tym segmencie przeważa pogląd, że polityk zdecyduje się na powrót i współpracę z wymiarem sprawiedliwości – tak uważa łącznie 40 proc. badanych (po 20 proc. wskazań na "zdecydowanie tak" oraz "raczej tak"). Przeciwnego zdania jest 36 proc. sympatyków opozycji (14 proc. "zdecydowanie nie" oraz 22 proc. "raczej nie"). Wyraźnie większa część tej grupy ma jednak wątpliwości, gdyż niemal co czwarty ankietowany (24 proc.) wybrał odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć".
Wśród pozostałych wyborców (niezdecydowanych i niegłosujących) dominuje pesymizm zbliżony do ogólnych wyników badania. Brak wiary w stawienie się polityka deklaruje łącznie 62 proc. osób z tej grupy (22 proc. "zdecydowanie nie" i 40 proc. "raczej nie"). Na powrót liczy 20 proc. badanych, natomiast 18 proc. nie ma wyrobionej opinii.
Badanie zostało zrealizowane przez United Surveys by IBRiS w dniach 2-4 października metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI / CATI). Próba wyniosła n=1000 osób, błąd oszacowania to 3 proc., a próg ufności określono na poziomie 0,95.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
Karolina Kołodziejczyk Wydawczyni Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.