Tragedia w Argentynie: 12-dniowy noworodek zmarł po uderzeniu przez spadające awokado

Kilkunastodniowy chłopiec zmarł w wyniku poważnych obrażeń, jakie odniósł po tym, jak spadające z drzewa awokado uderzyło go w główkę. Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w mieście Quilmes w Argentynie. Matka trzymała noworodka na rękach, odprowadzając starsze dziecko do przedszkola.
zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Wystarczyło jedno uderzenie. Owoc spadł z wysokości 10 metrów
Do tragicznego wypadku doszło w Quilmes – mieście położonym na obrzeżach Buenos Aires. Giuliana Gómez, matka dwójki dzieci, zaprowadzała 5-letniego syna do przedszkola. W ramionach trzymała najmłodszego członka rodziny – zaledwie 12-dniowego Lucasa.
Tuż przed wejściem do placówki rosną trzy rozłożyste drzewa awokado. Nagle z jednego z nich oderwał się ciężki owoc. Awokado spadło z wysokości około 10 metrów i z impetem uderzyło w głowę noworodka.
30 minut czekania na ratunek. Zrozpaczony ojciec wziął sprawy w swoje ręce
Pierwszej pomocy dziecku próbowały udzielić inne matki i nauczycielki, które wybiegły z przedszkola. Ktoś inny dzwonił na pogotowie.
Mimo kilku telefonów, żadna karetka jednak nie nadjechała i po 30 minutach oczekiwania ojciec Lucasa – który pojawił się na miejscu natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu - zdecydował się sam zawieźć rodzinę do szpitala. Tam lekarze podjęli próbę ratowania życia niemowlęcia.
Lucas przeszedł operację i trafił na oddział intensywnej terapii. Niestety, obrażenia głowy – w tym liczne złamania czaszki oraz krwotoki wewnątrzczaszkowe – okazały się zbyt poważne. Po trzech dniach walki o życie, chłopczyk zmarł 25 października.
Szokujące kulisy po śmierci noworodka
Rodzina zmarłego dziecka oraz inni rodzice twierdzą, że już od roku przedszkole prosiło o przycięcie drzew, z których regularnie spadały ciężkie owoce. Dopiero po tragedii pracownicy miejskiego zarządu pojawili się na miejscu, aby przyciąć konary.
Według lokalnych mediów, przedstawiciele władz miejskich utrzymują, że drzewa były w dobrym stanie, a owoc spadł w wyniku naturalnego procesu.
Mimo to prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.