ESPN DeportesColts toma la ventaja previo al descansoThe Jerusalem PostYoseph Haddad rejects past support for Palestinian state after old interview resurfacesESPNCSU defensive coordinator leaves sideline in first half, fired after gamePunchReject politicians who ignore your calls, messages, Ogun monarch urges residentsInquirerSenior citizen nabbed in Mabalacat City drug stingDaily MaverickSA’s GBV crisis can’t be solved in court when it starts in the classroomRTP DesportoJudo/Mundiais. Catarina Costa sem `pega` para contrariar francesa Shirine BoukliZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioObservador DesportoPlano de Ordenamento do Território a concurso nos AçoresRMF24Była trzecim najwyższym budynkiem świata. Dziś mało kto o niej słyszał7sur7Un Djokovic renaissant renverse Zverev et se hisse dans le dernier carréХабрchunk() пропустил половину рассылки
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

MSZ reaguje na rosyjskie groźby. Dyplomaci zostają w Kijowie

Translate
MSZ

Rosyjski atak na Kijów, trafiony most na Dnieprze. Relacja Ołeha Biłeckiego

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: gov.pl

Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy - oświadczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych po tym, jak Moskwa wezwała dyplomatów do opuszczenia Kijowa. Jak podkreślił polski resort dyplomacji, te działania "nie przyniosą jednak oczekiwanego skutku".

W sobotę MSZ Rosji wydało komunikat, w którym ostrzegło obcokrajowców i członków misji dyplomatycznych przed pozostawaniem w Ukrainie bądź podróżowaniem na jej terytorium.

Moskwa zapowiedziała, że będzie kontynuować systematyczne ataki w Kijowie i innych ukraińskich miastach. Podobne groźby Kreml stosował już wcześniej. W przeszłości w trakcie zmasowanych ataków odnotowywano uszkodzenia również w budynku wydziału konsularnego polskiej ambasady.

Oświadczenie MSZ

"Kolejne rosyjskie groźby i apele do dyplomatów o opuszczenie Kijowa pokazują, że Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy. Takie działania, sprzeczne z zasadami prawa międzynarodowego, nie przyniosą jednak oczekiwanego skutku. Rosja nie złamie Ukrainy ani nie podważy europejskiej solidarności z narodem ukraińskim" - oświadczył polski resort dyplomacji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło, że Polska niezachwianie wspiera Ukrainę, jej prawo do samostanowienia i integralności terytorialnej.

"Będziemy nadal stanowczo reagować na nieodpowiedzialne i niebezpieczne działania Rosji oraz wraz z sojusznikami zwiększać presję na Kreml. Nie przewidujemy zmian w funkcjonowaniu Ambasady RP w Kijowie" - czytamy w oświadczeniu.

Podobne oświadczenie wydała ambasadorka Unii Europejskiej w Ukrainie Katarina Mathernova. "Rosja przekazała wiadomość zagranicznym dyplomatom w Kijowie: albo wyjedziecie, albo będziecie ryzykować własnym życiem. Nasza odpowiedź: zostajemy. Delegacja UE zostaje w Kijowie" - napisała w serwisie X. Jak dodała, "groźby nie powstrzymają wsparcia Europy dla Ukrainy. To tylko przypomina nam, dlaczego to wsparcie jest ważne!".

Rosyjskie MSZ wydało już podobny apel w maju - przypomina AFP. Został on wówczas określony mianem "groźby" we wspólnym oświadczeniu wystosowanym przez 50 państw pod egidą ONZ. Przedstawicielstwa dyplomatyczne państw zachodnich pozostały w Kijowie. Polska dyplomacja wezwała też ambasadora Rosji w Warszawie Gieorgija Michno do siedziby MSZ.

MSZ Ukrainy zaprzeczyło w piątek doniesieniom brytyjskiego dziennika "The Guardian", który podał, że zachodnie ambasady w Kijowie przygotowują się na wyjazd do Lwowa albo Polski, gdyby rosyjskie wojska zaczęły uderzać w ich siedziby w ukraińskiej stolicy.

"Jeśli jakieś misje dyplomatyczne zamierzają się gdzieś przenieść, informują nas o tym zgodnie z przyjętymi procedurami. (…) Do piątkowego wieczoru nie wpłynęły żadne tego rodzaju zgłoszenia ani powiadomienia od zagranicznego korpusu dyplomatycznego" - przekazała ukraińska dyplomacja w komentarzu dla mediów.

Rosyjskie ataki w Kijowie

Kijów w ostatnich tygodniach jest celem zmasowanych ataków rosyjskich, dokonywanych głównie z zastosowaniem ciężkich odrzutowych dronów uderzeniowych. Atakowane są obiekty infrastruktury oraz, od kilku dni, mosty na Dnieprze, które łączą dwie części ukraińskiej stolicy.

Tylko w tym tygodniu Moskwa użyła przeciwko Ukrainie 1900 dronów bojowych, 1700 bomb lotniczych i 25 pocisków. Ponad 800 z tych dronów było napędzanych silnikiem odrzutowym - przekazał w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.