RTP DesportoBorges admite falta de consistência do Sporting mas está "otimista"ESPN DeportesPhillies reclama de waivers a mexicano UrquidyThe Jerusalem PostJewish radio host says he 'charmed' JD Vance after previous criticism for wavering Israel supportESPNDC Belichick resigns as UNC investigation finds disregard for conductDaily MaverickConsistency proved key in Sinesipho Dambile’s remarkable yearInquirerGatchalian flags P295-M fees paid due to transport project delaysוואלהבית המשפט קיבל את עתירת אגם צרפי ומתח ביקורת על שב"סComplete SportsArteta Provides Fitness Update On White, Timber, Mosquera Ahead Brighton vs ArsenalIl Fatto Quotidiano“A 13 anni ero costretta a letto da delle operazioni per una grave forma di scoliosi, ero sempre ferma, ingessata. Ho vissuto l’adolescenza a brandelli”: così Valeria GolinoConsequenceAirPods 5 Are Officially Available: Save $5 on Amazon Right NowNOS SportIn België gaat Van Bommel lastige vragen over Courtois en zoon Ruben niet uit de wegFootball ItaliaOpenda: Juventus move ‘not a mistake’, Vlahovic ‘kept the ball to himself’
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

5 mln zł z MSWiA dla TVP. Eksperci oburzeni: To powinno być za darmo

Translate

Duże poruszenie wywołała informacja o umowie zawartej pomiędzy MSWiA a Telewizją Polską w likwidacji. Opiewający na 5 mln zł kontrakt przewiduje promowanie w porannym paśmie treści dotyczących bezpieczeństwa, a w szczególności obrony cywilnej. – Oczywiście, że TVP powinno takie rzeczy robić za darmo – podkreślają w rozmowie z Wirtualną Polską eksperci.

Źródło zdjęć: © East News, TVP

Przemek Gulda

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapłaci ponad 5 mln zł za obecność w porannym paśmie Telewizji Polskiej. Resort promuje w ten sposób zasady obrony cywilnej. Czy tak to powinno wyglądać? Zapytaliśmy medioznawców z polskich uczelni.

Obaj eksperci, którzy zdecydowali się wyrazić swoją opinię w tej sprawie, są raczej zgodni co do tego, że sprawa – co najmniej – budzi duże wątpliwości etyczne. – Wszelkie informacje dotyczące bezpieczeństwa kraju powinny być emitowane za darmo – twierdzi prof. Jacek Dąbała, medioznawca i audytor jakości mediów.

Tym bardziej że sytuacja wojenna w Ukrainie jest napięta i coraz bardziej dotyczy też Polski. Nie można opierać informacji decydujących o życiu obywateli na pieniądzach. Oczywiście, że TVP powinno takie rzeczy robić za darmo. Przecież obie instytucje są państwowe, a władze TVP zostały mianowane przez polityków obecnie rządzących. Tak samo jak poprzednie władze przez poprzednich rządzących. Siedzą w jednym gnieździe politycznym. Tego typu programy powinny więc być realizowane w ramach misji i pokrywane z budżetu medium publicznego. Sam fakt, że dziennikarze o to teraz pytają, że zauważyli tu coś dziwnego, świadczy o zaskoczeniu i niefortunności takiego zlecenia, jeśli takowe się pojawia. Dziennikarze są od tego, żeby w sytuacjach zagrożenia proponować serie atrakcyjnych programów edukujących obywateli na wypadek między innymi wojny. To są elementarne oczywistości - dodaje ekspert.

Nasz rozmówca idzie nawet dalej, jeśli chodzi o oczekiwania wobec mediów w obecnej sytuacji w Polsce. – Uważam, że w trudnych czasach nawet media prywatne powinny to robić za darmo. To jest po prostu głębokie rozumienie znaczenia bezpieczeństwa państwa i odpowiedzialności medialnej. A te pieniądze na pewno można wydać na inne potrzeby ludzi – zauważa.

Propagowanie banałów za pieniądze "jest skandaliczne"

W jeszcze mocniejszym tonie wypowiedział się na ten temat prof. Jerzy Kopania, zajmujący się m.in. tematyką mediów, etyk, związany z białostocką filią stołecznej Akademii Teatralnej.

– Chciałbym zwrócić uwagę na dwa aspekty tej sprawy – mówi ekspert. – Pierwszy jest taki, że jedna instytucja państwowa przekazuje spore pieniądze innej instytucji państwowej. Pojawia się więc w naturalny sposób pytanie o zasadność takich działań. Pytanie o tyle istotniejsze, że w tym przypadku chodzi o emitowanie przez telewizję treści o publicznym charakterze i ważnym znaczeniu, czyli takich, które powinny dotrzeć do społeczeństwa. A to przecież mieści się w zakresie podstawowych obowiązków telewizji publicznej – ta instytucja ma właśnie na to własny budżet i nie jest on mały. Dokładanie jej kolejnych pieniędzy nie wydaje się więc stosownym działaniem.

Profesor Kopania równie krytycznie odniósł się też do tego, co miałoby się znaleźć w materiałach zamówionych przez MSWiA w TVP.

– Druga wątpliwość dotyczy samej treści tych przekazów – mówi. – Miałyby być one oparte na słynnym, czy raczej niesławnym, rządowym poradniku bezpieczeństwa, rozsyłanym swego czasu do polskich domów. A przecież był on wielokrotnie bardzo ostro krytykowany. Tę krytykę można podsumować jednym zdaniem: ten poradnik jest zbiorem zwykłych banałów. A teraz te banały miałyby być rozwijane w audycjach publicznej telewizji za ministerialne pieniądze. To wręcz skandaliczne.

Patrycjusz Wyżga

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.