Mocne słowa generała NATO. "Jesteśmy gotowi walczyć dziś w nocy"
- Gen. Alexus Grynkewich przedstawił na WSF w Warszawie założenia nowej, wspólnej strategii obronnej NATO.
- Sojusz opiera swoje plany na silnej przewadze wywiadowczej, co ma zapobiec zajmowaniu terytorium metodą "faktów dokonanych".
- Amerykański dowódca zapewnił, że w razie zbrojnego ataku siły NATO błyskawicznie przejmą inicjatywę, rozbijając siły przeciwnika.
DLA CIEBIE
25 lat na straży bezpieczeństwa. ORLEN dziękuje strażakom za ich codzienną misję
DLA CIEBIE
Gen. Alexus Grynkewich wziął udział w poniedziałkowym panelu podczas Warsaw Security Forum, gdzie zaprezentował koncepcję określaną jako "strategia zwycięstwa". Szef sił sojuszniczych w Europie od razu zaznaczył, że w jego ocenie ewentualny konflikt zbrojny nie jest obecnie zjawiskiem nieuchronnym ani bliskim.
Zwrócił przy tym uwagę na kluczowy atut Paktu Północnoatlantyckiego, którym jest potężna przewaga wywiadowcza nad potencjalnym agresorem. Zapewnił, że dzięki niej Sojusz dostrzeże każdy zbliżający się atak z odpowiednim wyprzedzeniem, co da wojsku czas na błyskawiczne rozmieszczenie sił.
- Jeśli zostaniemy zaatakowani, jesteśmy gotowi walczyć dziś w nocy, ale nie popadamy w samozadowolenie. Będziemy nadal przygotowywać się i ćwiczyć każdego dnia, a jutro będziemy jeszcze bardziej gotowi, pojutrze zaś jeszcze bardziej - oświadczył podczas wystąpienia gen. Grynkewich.
Odrzucenie metody faktów dokonanych
Przedstawiona w Warszawie strategia nie jest klasycznym wojskowym planem operacyjnym, lecz spójną wizją skutecznego budowania systemu odstraszania. Opiera się ona bezpośrednio na Koncepcji Odstraszania i Obrony Obszaru Euroatlantyckiego (DDA), która została przyjęta przez wszystkie 32 państwa członkowskie NATO. Uwzględnia również najnowsze wnioski wyciągnięte z wojen w Ukrainie oraz na Bliskim Wschodzie.
Szybkie przerzucenie sił sojuszniczych w rejon zagrożenia ma przede wszystkim uniemożliwić wrogowi zajęcie jakiejkolwiek części terytorium państw NATO metodą tak zwanych "faktów dokonanych".
Scenariusz zbrojnej odpowiedzi NATO
Amerykański dowódca nakreślił szczegółowy scenariusz działań na wypadek ewentualnej agresji. W pierwszej fazie konfliktu to wojska lądowe mają za zadanie zdominować natarcie na linii styczności, związać formacje przeciwnika manewrem obronnym i uniemożliwić wtargnięcie na terytorium Sojuszu.
Następnie lotnictwo i marynarka wojenna, ściśle współdziałając z siłami cybernetycznymi oraz kosmicznymi, mają szybko uzyskać dominację w powietrzu i na morzu. Odbieranie atakującemu inicjatywy ma się opierać na wykorzystaniu zaawansowanych sensorów oraz systemów autonomicznych.
Gen. Grynkewich ostrzegł na koniec, że jeśli wróg spróbuje kontynuować natarcie lub wprowadzi do walki dodatkowe odwody, siły NATO przystąpią do ostatecznego uderzenia. Rozbite zostaną nie tylko jednostki bezpośrednio atakujące, ale także całe zaplecze odpowiedzialne za ich wsparcie, zaopatrzenie i dowodzenie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.