Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Shreyaa Chaudhry of Bandish Bandits fame to star opposite Ayushmann Khurrana in YRF and Posham Pa Pictures’ MupapaCNN Türkİran: ABD'nin 7 günlük planımıza ilişkin ilettiği mesajı inceliyoruzInquirer66-year-old man found dead under bridge in Oriental MindoroPunchWhy Ronaldo warm-up controversy escalated – Coach JesusThe Jerusalem PostPrince Andrew launches lawsuit against Thames Valley Police over Epstein-linked arrestESPN'Everything just clicked' with McMillan, Young in Panthers' primetime win한겨레영국 기지 배치된 미군 B-1 폭격기 12대, 미국으로 긴급 철수ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFSky TG24Ragusa, sequestrati 377 animali esotici vivi protetti nel porto di PozzalloVarietyITV Studios Travels to Mipcom With 10 New Titles on Its Formats Slate, Led by ‘The Chase Around the World’ (EXCLUSIVE)NTVSon dakika deprem mi oldu? Az önce deprem nerede oldu? İstanbul, Ankara, İzmir ve il il AFAD son depremler 05 Ekim 2026Daily MailAnti-migrant protesters scuffle with police after nearly 150 small boat arrivals use 'new route' to land at historic naval port
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

80 złotych za dobę za kwiatki i drzewa przed płotem. "Tyle lat nikomu to nie przeszkadzało"

Translate
Ulica Kochanowskiego w Zgierzu. Mieszkańcy posadzili przed swoim płotem rożne rośliny, o które dbają

Ulica Kochanowskiego w Zgierzu. Mieszkańcy posadzili przed swoim płotem rożne rośliny, o które dbają

Źródło zdj. gł.: Piotr Krysztofiak tvn24.pl

Przez kilkadziesiąt lat pielęgnowali przed swoimi domami trawnik, sadzili kwiaty i przycinali krzewy. I nagle okazało się, że albo wszystko zaorają, albo będą musieli płacić 80 złotych za dobę za metr kwadratowy. Bo urzędnicy zorientowali się, że mieszkańcy zajęli pas drogowy. Artykuł dostępny w subskrypcji

- No dziwne to bardzo. Ktoś zadbał, nomen omen za miasto o ten teren, a teraz co ma zrobić? Wykopać wszystko, wyciąć i zostawić czarną dziurę - zastanawia się jedna z mieszkanek. Idziemy do kolejnej posesji. Rozumiem, że pan musi to usunąć, te piękne rośliny? - Tak i co najgorsze, na samym początku dostaliśmy powiadomienie, że pięć domów ma też usunąć swoje nasadzenia - mówi nam kolejny mieszkaniec. Dodał, że pasem zieleni pomiędzy płotem i chodnikiem zajmuje się dobre 30 lat, a przy ulicy Kochanowskiego mieszka 55 lat. - Nigdy nie było tu problemu, nigdy nikt o to nie pytał, nikt się tym z władz nie interesował - przekazał. - Poszedłem do urzędu miasta, do wydziału infrastruktury i zapytałem, jaka jest tego przyczyna. Donos? Wie pan, mnie może ktoś nie lubić, ale że jednocześnie pięciu sąsiadów obok też nie lubi, to zupełnie nie rozumiem - informuje mężczyzna.

Notatka służbowa sporządzona przez zgierskich strażników miejskich na ulicy Kochanowskiego

Notatka służbowa sporządzona przez zgierskich strażników miejskich na ulicy Kochanowskiego

Źródło zdjęcia: Facebook/ Przemysław Jagielski

Sprawę skomentował ostro Przemysław Jagielski, zgierski radny, do którego z prośbą o interwencje zgłosili się mieszkańcy ulicy Kochanowskiego. "Brawo Panie Komendancie. Brawo Panie Prezydencie. Na ulicy Kochanowskiego pojawiła się straż Miejska i wystawiła notatki służbowe mieszkańcom kilku posesji do likwidacji tych pięknych nasadzeń przed swoimi domami. Jak tego nie zrobią do piątku, to będzie im naliczana karna opłata za zajęcie pasa drogowego. Przecież to jest miejsce na zieleń. Jest chodnik i obrzeża betonowe zostawiające miejsce na zieleń. Czyli jak będą tam miejskie chwasty po pas to ok, ale jak mieszkańcy tam urządzą zieleń, na którą miasta nie stać i będą o to dbali, to jedziemy z zajęciem pasa. TOTALNY ABSURD!! Ja rozumiem jeszcze oczekiwanie rozebrania tego niskiego płotku chroniącego nasadzenia, ale tam dalej u kolejnych sąsiadów są drzewka do wycięcia tuje. A potem są pretensje, że się z nas śmieją w całym kraju" - napisał w mediach społecznościowych Przemysła Jagielski, dołączając zdjęcia "zielonych terenów" przed posesjami.

Skąd kontrole? Mieszkanka też chciała swój kawałek zieleni

Według naszych informacji, kontrole posesji zaczęły się po interwencji jednej z mieszkanek, która także chciała zagospodarować przed swoją posesją fragment zieleni. Kiedy nie dostała na to zgody w urzędzie, zwróciła uwagę, że przecież na całej ulicy jest to możliwe. Wtedy urzędnicy zainteresowali się zielenią, która przez trzydzieści lat nie stanowiła dla nich problemu.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.