Daily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: Lungisa’s assault conviction central to ANC’s Nelson Mandela Bay mayoral battleESPNNFL Week 4 questions, takeaways: Colts defeat the Commanders in LondonESPN DeportesCómo los Chiefs y Pat Mahomes han redescubierto el pase largo y aún podría mejorarThe Jerusalem PostThe flydubai attack was a failure before it was a plot - analysisInquirerProsec to formalize position on bribery rap in impeach trial – LuistroZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFRolling StoneElvis Costello on His Early Days: The Birth of ‘My Aim Is True’Collider4 Pedro Almodóvar Movies That Are Perfect From Start to FinishGuardian SportWales v Denmark, Republic of Ireland v Israel and more: Nations League – liveBillboardSass Jordan, Rock Singer and ‘Canadian Idol’ Judge, Dies at 65BBC عربيلماذا قد يؤثر الجدل حول أيقونة للسيدة العذراء مريم على الانتخابات الرئاسية بالبرازيل؟Observador DesportoSibéria. Quatro hospitais em quarentena após morte com peste
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

Polscy dyplomaci zostają w Kijowie mimo rosyjskich gróźb. Szef ukraińskiego MSZ dziękuje

Translate
Andrij Sybiha

Polskie MSZ reaguje na groźby Rosji wobec dyplomatów

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował stronie polskiej za deklarację utrzymania misji dyplomatycznej w Kijowie. Kreml zwrócił się do dyplomatów w Ukrainie z ostrzeżeniem, na co odpowiedziało między innymi polskie MSZ.

W sobotę Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej ostrzegło zagranicznych dyplomatów przed przebywaniem w Ukrainie. Polskie MSZ oświadczyło, że takie działanie nie będzie miało oczekiwanego skutku.

"Jestem wdzięczny Radosławowi Skorskiemu oraz wszystkim naszym polskim kolegom za tę wiadomość pełną siły, jedności i zaangażowania. Bardzo cenimy wsparcie Polski w tym trudnym czasie i wiemy, że Polacy, tak jak Ukraińcy, nie dają się łatwo zastraszyć" - napisał w niedzielę wieczorem szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.

Oświadczenie polskiego MSZ

"Kolejne rosyjskie groźby i apele do dyplomatów o opuszczenie Kijowa pokazują, że Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy. Takie działania, sprzeczne z zasadami prawa międzynarodowego, nie przyniosą jednak oczekiwanego skutku. Rosja nie złamie Ukrainy ani nie podważy europejskiej solidarności z narodem ukraińskim" - oświadczył polski resort dyplomacji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło, że Polska niezachwianie wspiera Ukrainę, jej prawo do samostanowienia i integralności terytorialnej.

"Będziemy nadal stanowczo reagować na nieodpowiedzialne i niebezpieczne działania Rosji oraz wraz z sojusznikami zwiększać presję na Kreml. Nie przewidujemy zmian w funkcjonowaniu Ambasady RP w Kijowie" - czytamy w oświadczeniu.

Podobne oświadczenie wydała ambasadorka Unii Europejskiej w Ukrainie Katarina Mathernova. "Rosja przekazała wiadomość zagranicznym dyplomatom w Kijowie: albo wyjedziecie, albo będziecie ryzykować własnym życiem. Nasza odpowiedź: zostajemy. Delegacja UE zostaje w Kijowie" - napisała w serwisie X. Jak dodała, "groźby nie powstrzymają wsparcia Europy dla Ukrainy. To tylko przypomina nam, dlaczego to wsparcie jest ważne!".

W sobotnim komunikacie MSZ Rosji ostrzeżono obcokrajowców i członków misji dyplomatycznych przed pozostawaniem w Ukrainie bądź podróżowaniem na jej terytorium. Moskwa zapowiedziała, że będzie kontynuować systematyczne ataki w Kijowie i innych ukraińskich miastach.

Rosyjskie MSZ wydało już podobny apel w maju - przypomina AFP. Został on wówczas określony mianem "groźby" we wspólnym oświadczeniu wystosowanym przez 50 państw pod egidą ONZ. Przedstawicielstwa dyplomatyczne państw zachodnich pozostały w Kijowie. Polska dyplomacja wezwała też ambasadora Rosji w Warszawie Gieorgija Michno do siedziby MSZ.

MSZ Ukrainy zaprzeczyło w piątek doniesieniom brytyjskiego dziennika "The Guardian", który podał, że zachodnie ambasady w Kijowie przygotowują się na wyjazd do Lwowa albo Polski, gdyby rosyjskie wojska zaczęły uderzać w ich siedziby w ukraińskiej stolicy.

"Jeśli jakieś misje dyplomatyczne zamierzają się gdzieś przenieść, informują nas o tym zgodnie z przyjętymi procedurami. (…) Do piątkowego wieczoru nie wpłynęły żadne tego rodzaju zgłoszenia ani powiadomienia od zagranicznego korpusu dyplomatycznego" - przekazała ukraińska dyplomacja w komentarzu dla mediów.

Rosyjskie ataki w Kijowie

Kijów w ostatnich tygodniach jest celem zmasowanych ataków rosyjskich, dokonywanych głównie z zastosowaniem ciężkich odrzutowych dronów uderzeniowych. Atakowane są obiekty infrastruktury oraz, od kilku dni, mosty na Dnieprze, które łączą dwie części ukraińskiej stolicy.

Tylko w tym tygodniu Moskwa użyła przeciwko Ukrainie 1900 dronów bojowych, 1700 bomb lotniczych i 25 pocisków. Ponad 800 z tych dronów było napędzanych silnikiem odrzutowym - przekazał w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

W lipcu 2025 roku w wyniku rosyjskiego nalotu odnotowano uszkodzenia w budynku wydziału konsularnego polskiej ambasady.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.