Papież odwiedził symboliczny dom. Mówił o ubogich, „ciele Chrystusa”

Papież Leon XIV w drugim dniu wizyty we Francji odwiedził w sobotę paryski Maison Bakhita – kościelny ośrodek wsparcia dla migrantów. W przemówieniu mówił o godności osób wykluczonych, potrzebie tworzenia pokoju i przeciwstawianiu się współczesnym formom niewolnictwa. Francuskie media podkreślają tymczasem entuzjazm, z jakim papież został powitany pierwszego dnia podróży.
Papież na spotkaniu w Maison Bakhita (fot. ALBERTO PIZZOLI) /AFP/East News
Dom Bakhity, prowadzony z inicjatywy archidiecezji paryskiej, powstał w odpowiedzi na apel papieża Franciszka o przyjmowanie, ochronę, promowanie i integrowanie migrantów. Placówka pomaga każdemu, bez względu na jego status prawny i administracyjny.
Jej patronką jest święta Józefina Bakhita – pochodząca z Darfuru była niewolnica i zakonnica, uznawana za symbol walki z niewolnictwem.
Ten dom wobec całego miasta daje świadectwo, że można się spotykać i żyć razem w godności i pokoju – powiedział Leon XIV podczas spotkania z migrantami, duchownymi i wolontariuszami.
Papież, nawiązując do patronki domu, podkreślił rolę kobiet w budowaniu „cywilizacji miłości”, która ma być odpowiedzią na kulturę osłabiającą wspólnoty i pogłębiającą samotność.
„Nie piszą ich ci, którzy sprawiają wrażenie zwycięzców”
Leon XIV przekonywał, że rzeczywiste znaczenie w historii mają nie ci, którzy dominują nad innymi, lecz ludzie zdolni do tworzenia przestrzeni dla drugiego człowieka i wzmacniania zaufania.
Gdy przyjrzymy się uważniej dziejom Kościoła i ludzkości, zobaczymy, że nie piszą ich ci, którzy sprawiają wrażenie zwycięzców, narzucając swoją wolę i zajmując przestrzeń, lecz ci, którzy robią miejsce innym, uruchamiają procesy pokojowe, budzą zaufanie i wspierają życie – powiedział.
Dodał, że potrzebne są decyzje podejmowane „pod prąd”, a nie tylko deklaracje. Zaznaczył też, że należy pomagać osobom redukowanym przez gospodarkę i kulturę do roli niewolników.
Dla chrześcijan ubodzy nie są kategorią socjologiczną, lecz samym ciałem Chrystusa – zaznaczył papież.
Francuskie dzienniki o entuzjastycznym powitaniu
Media we Francji komentują z kolei gorące przyjęcie Leona XIV pierwszego dnia jego podróży. Papież spotkał się z tłumami w Paryżu, a wieczorem uczestniczył w modlitewnym czuwaniu młodzieży na Stade de France w Saint-Denis.
„Ouest-France” zauważa, że zainteresowanie wizytą widoczne jest także poza środowiskami katolickimi. Zdaniem gazety, w czasie międzynarodowych i społecznych napięć Francuzi oczekują przesłania pokoju oraz nadziei. Dziennik ocenia, że wizyta „już jest historyczna”.
„Le Monde” relacjonuje, że 80 tys. młodych ludzi na Stade de France przyjęło papieża „jak gwiazdę rocka”. Gazeta przypomina, że mimo postępującej sekularyzacji kraju coraz więcej nastolatków, młodych osób decyduje się na chrzest.
Według „Le Parisien” Leon XIV „zdał paryski test”, wykorzystując obecność wielkich tłumów do przedstawienia swojego przesłania. „Le Figaro” pisze natomiast o radosnym przejeździe papamobile przez Paryż i entuzjazmie wierzących oraz niewierzących.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.