Ośmiu próbowało odebrać sobie życie. Marynarka USA potwierdza

Ośmiu marynarzy służących w lotniskowcowej grupie uderzeniowej USS „Abraham Lincoln” podjęło próby samobójcze od początku przedłużonej misji związanej z wojną USA przeciw Iranowi – wynika z listu pełniącego obowiązki sekretarza marynarki wojennej Hunga Cao do senator Kirsten Gillibrand. Treść pisma opisał brytyjski „The Guardian”.
Członek załogi na pokładzie USS Abraham Lincoln (fot. ANTHONY WALLACE) /AFP/East News
„Od początku rozmieszczenia Lincolna w całej grupie uderzeniowej odnotowano łącznie osiem prób samobójczych” – napisał Cao, odpowiadając w imieniu sekretarza obrony Pete’a Hegsetha. „Liczba ta obejmuje załogę Lincolna oraz marynarzy ze skrzydła lotniczego lotniskowca, grupy uderzeniowej i sztabu eskadry niszczycieli, niszczycieli eskortujących oraz wszystkich zaokrętowanych eskadr lotniczych”.
Odpowiedź Cao jako pierwsza opisała stacja CNN.
Długa misja i sygnały o kryzysie
Załoga USS „Abraham Lincoln” spędziła na morzu 286 dni – przypomina „The Guardian”. Opuściła jednostkę 1 września w tajskim mieście wypoczynkowym. Misja miała zakończyć się w maju, lecz została przedłużona z powodu nierozstrzygniętej wojny.
W sierpniu wojskowe gazety informowały o pogarszającym się stanie psychicznym marynarzy, w tym o kilku próbach skoku za burtę. Demokraci zażądali wówczas zbadania warunków panujących na okręcie.
Według Cao, w marcu koledzy powstrzymali jednego z marynarzy przed skokiem do morza. W sierpniu inny członek załogi znalazł się za burtą, ale został uratowany, otrzymał pomoc medyczną i – jak przekazał Cao – „został przeniesiony z okrętu, aby otrzymać dalszą opiekę”.
Braki w zaopatrzeniu
Amerykańska stacja informacyjna MS Now informowała w sierpniu o niedoborach i zaniedbaniach związanych z warunkami na USS Abraham Lincoln – pleśni w prysznicach oraz malejących zapasach żywności, mydła i innych podstawowych artykułów.
Cao przyznał, że czasowo liczbę dań głównych zmniejszono z dwóch do jednego. Decyzję „wprowadzono, by zoptymalizować wytrzymałość i zapewnić stałą obecność na stanowisku” – wyjaśnił. Dodał, że codziennie wydawano cztery zbilansowane pod względem odżywczym posiłki. Potwierdził również opóźnienia w uzupełnianiu zapasów dla załogi.
Spór o odpowiedzialność
Gdy pojawiały się informacje o niskim morale na USS „Abraham Lincoln”, Pete Hegseth przekonywał, że media „całkowicie błędnie przedstawiły” sytuację. Dbamy o to, by każdy okręt, każda załoga i każdy kapitan mieli w każdej chwili wszystko, co możemy im zapewnić – mówił w sierpniu.
Gillibrand oceniła jednak w rozmowie z „Guardianem,„ że „to, co Trump i sekretarz Hegseth odrzucali jako ‘fałszywe wiadomości’, okazało się poważnymi i pogarszającymi się warunkami dla naszych żołnierzy”. Nasi żołnierze i ich rodziny każdego dnia ponoszą ogromne wyrzeczenia, a prezydent zlekceważył ich w sposób jawnie pozbawiony szacunku – dodała.
Przedstawiciel amerykańskiej marynarki zapewnił z kolei, że „Marynarka Wojenna i jej sekretarz są bardzo zaangażowani w sprawy zdrowia, dobrostanu i morale marynarzy”.
Nachodzą Cię myśli rezygnacyjne? Nie dajesz sobie rady z codziennością? Jesteś ofiarą przemocy? Pamiętaj, że są osoby, które chcą i mogą Ci pomóc. Dyżurują bezpłatnie, całodobowo, siedem dni w tygodniu. W przypadku kryzysu psychicznego lub emocjonalnego skorzystaj z linii wsparcia:
- 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,
- 116 123 - kryzysowy telefon zaufania dla osób dorosłych,
- 800 70 22 22 - telefon do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym,
- 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka,
- 112 - telefon alarmowy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.