Akcja przed Sejmem. Wywiesili gigantyczny plakat z pytaniem do Tuska

Aktywiści Greenpeace przeprowadzili akcję w Warszawie. Przed gmachem Sejmu oraz siedzibą Koalicji Obywatelskiej pojawił się gigantyczny plakat z bezpośrednim pytaniem skierowanym do premiera: "Gdzie te lasy bez piły?".
Najważniejsze informacje:
- Transparent pojawił się na budynku przed Sejmem RP.
- Głównym zarzutem jest powolne tempo wdrażania obietnic dotyczących wstrzymania wycinek.
- Jak podkreślają aktywiści Greenpeace, chronione jest zaledwie ok. 5 proc. lasów.
Ekolodzy domagają się natychmiastowej realizacji obietnic dotyczących ochrony polskiej przyrody. Protestujący zwracają uwagę na rozziew między przedwyborczymi deklaracjami a obecną rzeczywistością.
Donald Tusk w kampanii wyborczej zapowiadał ograniczenie wycinek drzew. Zobowiązanie do wyłączenia z wycinek 20 procent najcenniejszych przyrodniczo i społecznie polskich lasów znalazło się także m.in. w umowie koalicyjnej.
Aktywiści domagają się realizacji obietnicy wyborczej
Według danych przytaczanych przez Greenpeace, realna skala ochrony lasów wciąż pozostawia wiele do życzenia. "Zamiast obiecanych 20 proc. lasów bez pił, obecnie pod ochroną jest tylko 5 proc., z czego 1 proc. to zasługa rządu Tuska" - czytamy na profilu organizacji w mediach społecznościowych.
Aktywiści podkreślają, że tempo wdrażania zmian jest stanowczo zbyt wolne, a ministerialne deklaracje i dotychczasowe moratoria nie przekładają się na trwałą, systemową ochronę polskich lasów.
Greenpeace już w poprzednich latach organizował podobne akcje ws. zwrócenia uwagi na niezrealizowaną obietnicę koalicji rządzącej. W 2024 r. przed Kancelarią Premiera rozsypano trociny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.