Daily MaverickBOOK REVIEW: Is democracy Africa’s path to development? Jakkie Cilliers isn’t so sureInquirerSlow-moving traffic persists along northbound Tulaoc on NLEX ThursdayThe Jerusalem PostAuthor of postcard sent to Naomi Shemer praising 'Jerusalem of Gold' identified after 59 yearsוואלהאוקראינה: 17 נפצעו במתקפה רוסית על אודסהESPNRoberts says Ohtani 'visibly' ailing, weighs day offBollywood HungamaSayani Gupta sues Vinita Negi for Rs 9 crores over Aasmani copyright claimsESPN DeportesMonterrey vence al América en penales y va a la Final de la Leagues CupCNN TürkMarmara Denizi'nde gemi kazası! Vali Gül: Batan gemideki 10 mürettebattan haber alamıyoruzRTP DesportoJogos do Mediterrâneo. Portugal alcança a melhor participação de sempreUOLEx-prefeito da Califórnia pega mais de quatro anos por abuso de estudanteVanguardTransporters condemn Uber’s sudden exit from Nigeria, warn Bolt, InDriveInquirer EntertainmentWhat does Jose Mari Chan do when he’s not singing Christmas songs?
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 3, 2026

Nepal i Tybet. Nie żyje 1225 osób. "Musieliśmy to zrobić, aby uwolnić jego duszę"

Translate
Zniszczenia w Nepalu

Nepalscy ratownicy przeszukują tunele pod elektrownią wodną z wykorzystaniem kamery termowizyjnej

Źródło wideo: Manish Maharjan/Reuters

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/SURYAMS UPRETI

Mija tydzień od ogromnej powodzi błyskawicznej i osuwisk na pograniczu chińsko-nepalskim. Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 1225 osób. Szanse na odnalezienie ciał innych zaginionych są coraz mniejsze, dlatego część bliskich decyduje się na urządzanie symbolicznych ceremonii pogrzebowych.

Liczba ofiar śmiertelnych katastrofalnej powodzi błyskawicznej, która przed tygodniem zniszczyła pogranicze Nepalu i Tybetu, wzrosła w środę do 1225. Po stronie chińskiej ratownicy udrożnili drogę prowadzącą do zmytego z powierzchni ziemi przejścia granicznego, co ma zintensyfikować poszukiwania w epicentrum katastrofy.

Kolejne ofiary ogromnej katastrofy

Według podanego w środę po południu bilansu nepalskiej agencji ds. zarządzania kryzysowego (NDRRMA) w Nepalu zginęły co najmniej 1204 osoby, a 4216 pozostaje zaginionych. Poranny bilans mówił o odpowiednio 1114 i 3916 osobach.

W pierwszym od niedzieli raporcie władze kontrolowanego przez Pekin Tybetu poinformowały o 21 ofiarach śmiertelnych. Poprzednio informowano o 16 zabitych. Los kolejnych 541 osób nadal jest nieznany.

Szanse na odnalezienie ciał maleją drastycznie

Jak poinformowały rządowe media w Pekinie, chińskim służbom udało się przywrócić przejezdność zniszczonej drogi krajowej prowadzącej do granicy z Nepalem. Umożliwi to dotarcie maszyn i ciężkiego sprzętu do rejonu przejścia granicznego w Gyirong, które zostało całkowicie zmyte przez wodę. Obecnie ratownicy, wspierani przez psy tropiące i specjalistyczny sprzęt, kontynuują przeszukiwanie naniesionego mułu i gruzów, których grubość dochodzi miejscami do 16 metrów. Raport chińskich władz wręcz z aptekarską precyzją podaje liczbę zaangażowanego sprzętu i lotów dronów i wielkość przeszukanego terenu, a także informuje o odnalezieniu przez służby "847 przedmiotów osobistych". Taka precyzja według analityków służy zbudowaniu wizerunku państwa w pełni kontrolującego sytuację i ma odwrócić uwagę od ludzkiej skali tragedii.

Sprzątanie po wielkim osuwisku i powodzi w Nepalu

Sprzątanie po wielkim osuwisku i powodzi w Nepalu

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SURYAMS UPRETI

Tydzień po katastrofie drastycznie maleją szanse na odnalezienie ciał zaginionych, co sprawia, że bliscy decydują się na symboliczne ceremonie pogrzebowe - zwraca uwagę agencja informacyjna AFP.

- Musieliśmy to zrobić, aby uwolnić jego duszę, aby był spokojny i szczęśliwy, gdziekolwiek jest - powiedziała Dolma Tamang, której mąż zaginął w drodze do Chin.

Zniszczenia w Nepalu

Zniszczenia w Nepalu

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SURYAMS UPRETI

Setki zagranicznych turystów uznaje się za zaginione

Ratownicy wciąż liczą jednak na odnalezienie ocalałych, szczególnie w zrujnowanych tunelach elektrowni wodnych. Obecnie NDRRMA w raporcie podaje już tylko przybliżoną liczbę pracowników uznawanych za zaginionych - około 900.

- Szanse na odnalezienie ocalałych maleją, ale modlimy się i nie tracimy nadziei. Nadzieja to nadzieja - podkreślił Phanindra Paudel, wysoki rangą urzędnik nepalskiego Narodowego Centrum Reagowania Kryzysowego (NEOC). Dotychczas w Nepalu uratowano niemal 12 tys. osób.

Wśród zaginionych w Himalajach pozostają setki zagranicznych turystów z ponad 30 państw, choć napływają też pomyślne wiadomości. Premier Australii Anthony Albanese przekazał w środę, że pięciu jego rodaków odnalazło się całych i zdrowych, zmniejszając liczbę zaginionych obywateli tego kraju do 38.

Katastrofalna powódź w Nepalu i Tybecie

Katastrofalna powódź w Nepalu i Tybecie

Źródło zdjęcia: PAP/REUTERS/Michał Czernek

Do powodzi błyskawicznej o tragicznych skutkach doszło 26 sierpnia w wyniku gwałtownego pęknięcia lodowca w wysokich partiach Himalajów. Fala wody, skał i błota spłynęła dolinami rzecznymi po obu stronach granicy, niszcząc mosty, drogi oraz całe miejscowości. Pod względem skali zniszczeń i liczby ofiar jest to najtragiczniejsza katastrofa naturalna w Nepalu od czasu niszczycielskiego trzęsienia ziemi z 2015 r., które pochłonęło wówczas życie blisko 9 tys. osób.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.