Francuzi o sytuacji w Polsce. "Kryzys instytucjonalny"
- "Le Figaro" uznał Trybunał Konstytucyjny za centrum konfliktu politycznego w Polsce.
- Spór zaostrzył się po decyzji Anny Korwin-Piotrowskiej dotyczącej przerwy w czynnościach prezesa i wiceprezesa TK.
- Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy.
- Krajowa Rada Sądownictwa poparła wznowienie prac Trybunału z udziałem sędziów powołanych od kwietnia 2026 r.
Francuski dziennik o sporze wokół TK
"Le Figaro" szeroko opisał wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym. W tytule artykułu dziennik stwierdził: "Polska grzęźnie w kryzysie instytucjonalnym". Według gazety konflikt między prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem staje się coraz poważniejszy.
"Trybunał Konstytucyjny stał się epicentrum konfliktu politycznego, który przeradza się w kryzys instytucjonalny" - podkreślił francuski dziennik. Ocenił też, że wydarzenia z 30 października były kolejną odsłoną długotrwałych napięć między głową państwa a szefem rządu.
Gazeta relacjonowała zgromadzenia przed siedzibą TK oraz rozmawiała z ich uczestnikami. Zwróciła uwagę, że spór nie ogranicza się do rywalizacji politycznej. "Jeśli kryzys dziś jest polityczny, to przede wszystkim ma on charakter konstytucjonalny i prawny" - napisano w artykule. Trybunał ocenia bowiem zgodność ustaw z Konstytucją RP.
Decyzja w sprawie kierowania Trybunałem
W piątek 30 października przedstawiciele grupy wybranej w obecnej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali, że Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, objęła kierowanie Trybunałem. Wydała także zarządzenie o przerwie w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Po tej decyzji przed siedzibą Trybunału nasiliły się protesty. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i późnym wieczorem wrócił do Warszawy. Spotkał się między innymi z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
W sobotę nad ranem prezydent opublikował oświadczenie. "Doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa" – napisał Karol Nawrocki.
Stanowisko premiera i dalsze działania
W sobotę wieczorem orędzie wygłosił Donald Tusk. Premier przypomniał, że Sejm obecnej kadencji wybrał nowych sędziów Trybunału, lecz prezydent nie odebrał ślubowania od części z nich. Według szefa rządu Bogdan Święczkowski uniemożliwiał im rozpoczęcie pracy, a po wielu tygodniach oczekiwania, gdy zdecydowali się podjąć obowiązki, "zostali zaatakowani" - powiedział Donald Tusk.
Premier wyraził przekonanie, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać niezależnie, samorządnie i zgodnie z konstytucją. Tymczasem we wtorek Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Przyjęto na nim uchwałę dotyczącą budżetu Trybunału na 2027 r. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w czwartek, że dokument trafił do parlamentu.
Kancelaria Prezydenta zapowiedziała zawiadomienie prokuratury w związku ze zwołaniem wtorkowego posiedzenia, określając je jako "wydarzenie" w TK. Szef KPRP Zbigniew Bogucki twierdził, że Zgromadzenie Ogólne może zwołać wyłącznie prezes Trybunału. Wskazywał również, że podczas posiedzenia nie było wymaganego kworum.
KRS poparła wznowienie prac TK
W czwartek Krajowa Rada Sądownictwa przyjęła uchwałę, w której "pozytywnie oceniła informację o wznowieniu działalności Trybunału Konstytucyjnego z udziałem sędziów powołanych od kwietnia 2026 r.". Rada zaapelowała o pilne rozpoznanie zaległych spraw, zwłaszcza "tych o istotnej wadze dla ochrony praw obywateli".
W piątek Sąd Najwyższy uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Dotyczyły one zarządzeń z 30 października o natychmiastowych przerwach w wykonywaniu przez nich czynności sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.