InquirerLacson: At least 13 land titles cover 170 hectares of Laguna Lake encroachmentCNN TürkDevlet Bahçeli'den Gaziler Günü mesajı: "Gaziler bizim göz nurumuzdur"Bollywood HungamaYeh Prem Mol Liya: Himesh Reshammiya to launch title track of Ayushmann Khurrana, Sharvari starrer live with 25-piece orchestra on September 20וואלהגבר בן 28 נפצע באורח קשה באזור צומת ברטעהPunchJehovah’s Witnesses announce adjustment to blood transfusion policyThe Jerusalem Post'I say free Palestine to my children': Paloma Faith clashes with Ed Sheeran over Macklemore falloutVanguard2027: Atiku’s loyalist dumps ADC Reps ticket, declares for TinubuUOLSem ganhadores, Lotomania acumula e prêmio chega a R$ 3,5 milhõesCollider‘Ted Lasso’ Star’s Prime Video Miniseries Is Officially a 60 Day Sleeper HitSky TG24Banche, il Rapporto Abi: prestiti a famiglie e imprese in rialzo del 3,4%Daily MailFire breaks out at major hotel that has previously been used to house migrants as guests are evacuatedعالم التقنيةسامسونج تدعم هاتف Galaxy M56 بتحديث أمني جديد لشهر سبتمبر 2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 19, 2026

"Sytuacja jest dynamiczna". Trwają treningi reagowania

Translate

W sobotę odbywa się specjalny trening reagowania na ostrzeżenia i sygnały alarmowe dla mieszkańców woj. lubelskiego i woj. podkarpackiego. Podczas briefingu prasowego w Lublinie głos zabrał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

- Zacznę od tego, że bardzo chciałbym, choć jest wcześnie rano, żeby koło tych stanowisk, koło ludzi, którzy są wykwalifikowani i wkładają bardzo dużo energii i własnej wiedzy w to, żeby uczyć społeczeństwa, było jak najwięcej ludzi, bo od wielu, wielu miesięcy bardzo konsekwentnie prowadzimy szkolenia - mówił Kierwiński.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Jak dodał, "ostatnie miesiące to jest prawie 3 tysiące tego typu wydarzeń, niemal we wszystkich miejscach w Polsce, gdzie uczymy, jak odróżnić alarmy, jak zachowywać się podczas alarmu, jak udzielać pierwszej pomocy".

Kierwiński o alarmach: Pogrupowane w trzy kategorie

Minister podkreślił, że "sytuacja jest, zwłaszcza tutaj, na Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu, bardzo, bardzo dynamiczna". - Wiecie, że Federacja Rosyjska zmieniła swoją strategię działania, wiecie, że od wielu, wielu dni atakuje przejścia graniczne na granicy polsko-ukraińskiej i coraz częściej w okolicy polskiej granicy latają drony odrzutowe, rakiety i w związku z tym my też coraz częściej sięgamy po narzędzia, które mają przeciwdziałać zagrożeniom z tym związanym - tłumaczył Kierwiński.

- Wysyłamy alerty RCB, żeby każdy miał to poczucie, że ma pełną wiedzę i pełną informację na temat tego, jak się zachowywać, ale także, że nadchodzi niebezpieczeństwo - przekazał.

Podkreślił, że alarmy pogrupowane są w trzy kategorie. - Pierwsza kategoria dotycząca tego, że operuje nasze lotnictwo, że jest wzmożona aktywność sił Federacji Rosyjskiej nad zachodnią Ukrainą. To jest taki alert, który ma mówić o zwiększonej czujności. Potem drugi, ewentualny już alert, który mówi o ostrożności, dotyczący tego, że ryzyko przekroczenia polskiej granicy jest bardzo, bardzo istotne - wymieniał.

- No i wreszcie ten trzeci, najważniejszy, mówiący o tym, że ryzyko uderzenia po polskiej stronie jest bardzo, bardzo wysokie. I te alerty będziemy wysyłać - zapewnił.

Minister przekazał, że trwają prace nad zmianami, jeżeli chodzi o system alarmowania społeczeństwa. - Dziś to jest system oparty na alertach RCB i syrenach alarmowych, ale docelowo jeszcze chcemy uruchomić funkcję cell broadcastingu, że każdy nasz prywatny telefon będzie mógł być na czas informacji o alercie przejęty i będzie działał jak syrena alarmowa - podkreślił.

- Wiele mamy do zrobienia i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Zaczęliśmy budować ten system niemal od podstaw trzy lata temu, wiele się udało zrobić, ale cały czas to jest kwestia niewystarczająca - podsumował.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.