Śmiertelne potrącenie na pasach w Nowym Sączu. Dwie osoby z zarzutami

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 6 października (11:04) Aktualizacja: Dzisiaj, 6 października (14:21)
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 21-letniego kierowcy Volkswagena, który podczas nielegalnego wyścigu potrącił śmiertelnie 50-letniego pieszego. Do tragedii doszło w sobotę na ul. Piłsudskiego. Prokuratura nie wyklucza zmiany kwalifikacji prawnej zarzutów. We wtorek po południu zarzut usłyszał także drugi kierowca - tym razem BMW, który został zatrzymany w tej sprawie.
Fot. Policja w Nowym Sączu /Policja
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17:30 na jednej z głównych ulic Nowego Sącza. 50-letni mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych, prowadząc na smyczy psa. Samochód jadący prawym pasem zatrzymał się, by przepuścić pieszego.
W tym momencie 21-letni kierowca Volkswagena, wyprzedzając zatrzymujący się pojazd lewym pasem, potrącił mężczyznę z ogromną siłą. Pieszy zginął na miejscu.
Śledztwo i zarzuty dla młodego kierowcy
Według ustaleń prokuratury, 21-latek brał udział w nielegalnym wyścigu samochodowym i poruszał się z prędkością co najmniej 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h.
Dzisiaj prokuratura poinformowała, że kierowca VW usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku podczas nielegalnego wyścigu i został aresztowany na trzy miesiące.
Podejrzany przyznał się do potrącenia pieszego, ale nie przyznał się do udziału w nielegalnym wyścigu samochodowym. Odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora. Wyraził natomiast skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia rodziny ofiary wypadku – przekazała rzeczniczka sądeckiej prokuratury prok. Justyna Rataj-Mykietyn.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym podczas nielegalnego wyścigu 21-latkowi grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura podkreśla, że kwalifikacja prawna może ulec zmianie, w zależności od wyników badań toksykologicznych oraz dalszych ustaleń śledczych.
Młody kierowca nie był wcześniej karany sądownie, jednak w ciągu ostatniego roku trzykrotnie został ukarany mandatami za przekroczenie prędkości. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili wypadku był trzeźwy. Zabezpieczono również krew do badań na obecność innych substancji.
Drugi kierowca w zarzutami
Wer wtorek po południu prokuratura poinformowała, że zarzut udziału w nielegalnym wyścigu, w związku z którym doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego w Nowym Sączu usłyszał także drugi z zatrzymanych w tej sprawie- 20-letni kierowca BMW.
Mężczyzna złożył wyjaśnienia. Jak powiedziała podczas wtorkowego briefingu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn, opisał w nich m.in. moment rozpoczęcia jazdy i moment wypadku. Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie ujawnia treści jego wyjaśnień.
Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca BMW dotarł do przejścia dla pieszych krótko po tym, jak kierujący jadącym przed nim Volkswagenem potrącił 50-letniego mężczyznę. Kierowca BMW zatrzymał się przed przejściem.
Prokuratura ustala obecnie dokładny przebieg przejazdu obu samochodów, w tym moment, w którym kierowcy rozpoczęli wspólną jazdę oraz prędkości, z jakimi się poruszali. Śledczy nie wykluczają także udziału innych osób w nielegalnym wyścigu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.