Wielka awantura w parafii w Grojcu. Biskup ujawnia w sprawie proboszcza

Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel opublikował nagranie, w którym odniósł się do wydarzeń w Grojcu. Jak przekazał, odwołanie ks. Józefa Zborka z funkcji proboszcza było związane z "bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji".
Hierarcha podkreślił, że nie może ujawnić szczegółów sprawy ze względu na ochronę prywatności duchownego. Jak zaznaczył, sam ks. Zborek może poinformować o powodach decyzji osoby, które o nie zapytają.
- Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza w związku z bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji. Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta - powiedział biskup Pindel.
Duchowny przypomniał również, że decyzja w sprawie proboszcza przeszła kościelną drogę odwoławczą. Jak przekazał, sprawę zbadała Dykasteria ds. Duchowieństwa, która potwierdziła jego decyzję. Ostatecznie rozstrzygnięcie zaakceptował Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
Biskup Pindel o odwołanym proboszczu. "Przyjął decyzję Trybunału, Kościoła"
Biskup poinformował, że po wcześniejszych wydarzeniach ponownie spotkał się z ks. Józefem Zborkiem. Duchowni odbyli - jak przekazał - "długą rozmowę".
- Ksiądz Józef przyznał, że popełnił poważne przestępstwo kanoniczne. Przyjął decyzję Trybunału, Kościoła i zgodził się na opuszczenie parafii - powiedział Roman Pindel.
Jak dodał, były proboszcz prosił o uspokojenie nastrojów. Miał również potrzebować odpoczynku po trudnym dla niego okresie. Biskup zaapelował przy tym o modlitwę w intencji ks. Zborka oraz całej wspólnoty parafialnej.
Wcześniej diecezja informowała, że ks. Józef Zborek został odwołany z urzędu "z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu". Duchowny miał możliwość obrony i odwołania się do wszystkich instancji Stolicy Apostolskiej. Jego obrońcą był profesor specjalizujący się w prawie kanonicznym.
Grojec: Parafianie protestowali. Biskup nie mógł wyjść z kościoła
Decyzja o odwołaniu proboszcza wywołała silne emocje wśród części mieszkańców Grojca. W niedzielę biskup Roman Pindel przyjechał do parafii św. Wawrzyńca, gdzie spotkał się z Radą Parafialną. Rozmowy trwały około 2,5 godziny i - według relacji diecezji - przebiegały spokojnie.
Po spotkaniu biskup udał się do kościoła, gdzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Jak wynika z relacji diecezji, po wejściu grupy protestujących doszło do eskalacji. Duchowni mieli być wyzywani i szarpani, a następnie zablokowano im możliwość opuszczenia świątyni.

Protest przed kościołem pw. Świętego Wawrzyńca w GrojcuJarek PraszkiewiczPAP
Na miejsce wezwano policję. Biskup w obecności policyjnych negocjatorów z Krakowa wyszedł do zgromadzonych przed kościołem i próbował wyjaśnić, że decyzja dotycząca ks. Zborka jest ostateczna. Jak podkreślała diecezja, o szczegółowych przyczynach odwołania może poinformować jedynie sam zainteresowany.
Roman Pindel zaapelował także o zakończenie przemocy.
- Ze względu na duże napięcie społeczne, obawy o zdrowie i życie duchownych i świeckich, bardzo proszę o zaprzestanie przemocy słownej, fizycznej, która nie prowadzi do dobrego rozwiązania - powiedział.
Więcej informacji wkrótce...
"Polityczny WF": Lewica po cichu liczy na wygraną GibałyINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.