Netanjahu odpowiada Macronowi. "Groteskowa absurdalność"
Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro skrytykował wtorkowe wystąpienie prezydenta Francji na forum ONZ. Poszło o słowa, że Hamas nie operuje na Zachodnim Brzegu. - Groteskowa absurdalność wypowiedzi Emmanuela Macrona jest porażająca - oświadczył szef rządu, przypominając o atakach terrorystów.
Macron zabiera głos w ONZ. Jest ostra reakcja Izraela
Źródło zdjęć: © Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Francji oświadczył w ONZ, że Hamas nie jest aktywny na terytorium Autonomii Palestyńskiej.
- Benjamin Netanjahu stanowczo odrzucił te twierdzenia, przypominając o codziennych atakach na ludność żydowską.
- Emmanuel Macron zaapelował o pilne otwarcie korytarzy humanitarnych w Gazie i powrót do rozwiązania dwupaństwowego.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył podczas debaty Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że terrorystyczna organizacja Hamas nie jest aktywna na terytorium Autonomii Palestyńskiej, czyli na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. Słowa te wywołały błyskawiczną, ostrą reakcję szefa izraelskiego rządu.
"Groteskowa absurdalność wypowiedzi Emmanuela Macrona jest porażająca. Terroryści z Hamasu niemal codziennie przeprowadzają ataki na żydów. Zamordowali niezliczoną liczbę izraelskich cywilów w Judei i Samarii" - napisał w wydanym oświadczeniu Benjamin Netanjahu.
Premier Izraela, używając biblijnych nazw dla określenia Zachodniego Brzegu, kategorycznie zaprzeczył francuskiej narracji. Z własnym przemówieniem na forum ONZ w Nowym Jorku polityk ma wystąpić w najbliższy czwartek.
Apel Francji o pomoc dla Gazy
W swoim wystąpieniu prezydent Francji poruszył również temat trwającej wojny w Strefie Gazy. Odniósł się do kwestii międzynarodowego uznania państwowości palestyńskiej, które ogłosiło przed rokiem kilka państw.
- Słyszę od niektórych cynizm, uznanie na papierze, spójrzcie, jaka jest rzeczywistość. Ale jaka jest nasza wiarygodność, jeśli nadal nie będziemy aktywni w sprawie Gazy? - zapytał z mównicy polityk.
Macron zwrócił uwagę na katastrofalną sytuację cywilów. Podkreślił, że na zniszczonym terytorium wciąż nie otwarto żadnego działającego korytarza humanitarnego. Dodał wprost, że nie można biernie przyglądać się sytuacji, która przynosi ogromny wstyd całej społeczności międzynarodowej.
Rozwiązanie dwupaństwowe warunkiem bezpieczeństwa
Francuski przywódca odniósł się także do politycznej przyszłości całego Bliskiego Wschodu. Przestrzegł władze w Tel Awiwie przed przekonaniem, że własne bezpieczeństwo da się zbudować wyłącznie poprzez naruszanie suwerenności sąsiadujących państw. Ocenił takie myślenie jako fatalny błąd.
Zapewnił przy tym o niezmiennym poparciu Paryża dla faktu istnienia państwa izraelskiego, jednak podkreślił stanowczo, że powrót do rozmów i wdrożenie rozwiązania dwupaństwowego stanowi bezwzględny warunek zagwarantowania temu krajowi trwałego bezpieczeństwa.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.