31-latek szpiegiem w polskim wojsku? Akcja służb i błyskawiczny areszt

Sąd wojskowy zastosował wobec 31-letniego uczestnika kursu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi trzymiesięczny areszt w związku z podejrzeniem szpiegostwa.
Mężczyzna miał podwójne obywatelstwo polsko-ukraińskie i zatrzymano go między innymi na podstawie artykułu 130 par. 3 Kodeksu karnego dotyczącego działalności na rzecz obcego wywiadu.
Podczas zatrzymania znaleziono u niego kilka telefonów, dokumenty, pieczątki oraz dużą ilość waluty i złota; czynności w sprawie trwają.
Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie zdecydował w poniedziałek o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego wobec 31-latka zatrzymanego w Łodzi.
Mężczyzna ma podwójne obywatelstwo: polskie i ukraińskie, i uczestniczył w jednym z kursów Wojskowej Akademii Medycznej.
Łódź. Wojskowy zatrzymany, podejrzenie szpiegostwa
Jak przekazała Żandarmeria Wojskowa, zatrzymania dokonano w piątek na podstawie postanowienia prokuratora Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie w Łodzi.
Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 130 par. 3 Kodeksu karnego oraz innych czynów. Przepis odnosi się m.in. do zgłoszenia gotowości działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Polsce lub gromadzenia informacji z zamiarem przekazania ich obcemu wywiadowi.
Żandarmeria Wojskowa wskazała, że zatrzymany ma stopień starszego szeregowego rezerwy. Poinformowała też, że czynności w tej sprawie nadal trwają.
Cezary Tomczyk o zatrzymaniu w Łodzi. "Rozpoznawał instalacje"
Do sprawy odniósł się w Polsat News wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Potwierdził zatrzymanie uczestnika kursu Wojskowej Akademii Medycznej i opisał zachowania, które zwróciły uwagę służb.
- Mogę potwierdzić, że doszło do zatrzymania studenta, słuchacza Wojskowej Akademii Medycznej, który w sposób jednoznaczny dał się poznać jako ten, który rozpoznaje pewnego rodzaju instalacje w Wojsku Polskim - powiedział wiceszef MON.
Tomczyk zaznaczył, że okoliczności ewentualnej działalności szpiegowskiej będzie wyjaśniać prokuratura.
- Żandarmeria Wojskowa zareagowała natychmiast i myślę, że to jest dzisiaj to, na czym nam wszystkim powinno zależeć - podkreślił.
Żołnierz zatrzymany w Łodzi. Przy mężczyźnie znaleziono złoto i dokumenty
O zatrzymaniu jako pierwsza poinformowała "Rzeczpospolita". Według ustaleń dziennika sprawę rozpracowywała Służba Kontrwywiadu Wojskowego, a podczas czynności funkcjonariusze znaleźli przy podejrzanym kilka telefonów, zestawy dokumentów, pieczątki oraz dużą ilość waluty i złota.
Gazeta podała również, że zatrzymany ma na imię Vasilij. Nie wiadomo natomiast, na rzecz jakiego państwa miałby podejmować działania. Żandarmeria Wojskowa nie potwierdziła oficjalnie informacji o przedmiotach znalezionych przy 31-latku.
Art. 130 par. 3 Kodeksu karnego przewiduje karę od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Przepis obejmuje także przechowywanie informacji z zamiarem przekazania ich obcemu wywiadowi oraz uzyskiwanie ich poprzez dostęp do systemu informatycznego.
To kolejne zatrzymanie związane z podejrzeniem szpiegostwa w strukturach wojskowych w ostatnich miesiącach. W lutym Żandarmeria Wojskowa we współpracy ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymała wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, otwiera się w nowym oknie, który miał działać na rzecz białoruskich służb.
Nawrocki tłumaczy, dlaczego tyle wetuje. "Brutalny rząd"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.