Drzemka w ciągu dnia wydaje się niewinna. Po 65. roku życia warto zwrócić na nią uwagę
Naukowcy z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health przeanalizowali dane 995 Amerykanów w wieku 65 lat i starszych. W 2013 roku, gdy rozpoczynało się badanie, żaden z nich nie miał demencji. Uczestników obserwowano przez maksymalnie 10 lat. Wyniki opublikowano 5 października w czasopiśmie "The Journals of Gerontology: Series A".
Liczy się to, jak często i czy planowo
Osoby, które drzemały przez większość dni lub codziennie, miały o 48 proc. wyższe ryzyko demencji niż te, które drzemały rzadko lub wcale. Wynik utrzymał się po uwzględnieniu m.in. stanu zdrowia, długości snu nocnego, senności w ciągu dnia i ryzyka bezdechu sennego. Ryzyko było wyższe także u osób, które zasypiały w ciągu dnia, choć wcale tego nie planowały. W ich przypadku wzrastało o 39 proc.
ZOBACZ: Emerytura bez domu i rachunków. 78-latka wybrała życie na statku
Krótki sen w ciągu dnia, trwający do 30 minut, wiązał się z ryzykiem wyższym o 40 proc. W przypadku dłuższego odpoczynku związek słabł, gdy badacze uwzględnili czynniki związane ze snem nocnym.
Drzemki mogą wyprzedzać diagnozę
- Częstsze drzemki mogą być sygnałem zmian zachodzących w mózgu, a nie przyczyną zmian prowadzących do demencji - mówi prof. Adam Spira z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, który kierował badaniem.
Według badaczy zależność może działać w obie strony. Drzemki mogą zwiększać ryzyko demencji. Jednocześnie choroba już na wczesnym etapie może uszkadzać obszary mózgu odpowiedzialne za czuwanie. W efekcie senior ma coraz większy problem, żeby nie zasypiać w ciągu dnia.
ZOBACZ: Seniorzy wyszli do lasu. Szukało ich ponad 130 policjantów, straż, psy i drony
Dlatego naukowcy pominęli przypadki otępienia wykryte w pierwszych pięciu latach obserwacji. Częste i niezamierzone zasypianie w ciągu dnia nadal wiązało się z wyższym ryzykiem. Według autorów to sugeruje, że takie zmiany w nawykach mogą pojawiać się, zanim lekarz postawi diagnozę. - Monitorowanie drzemek mogłoby być wczesnym i łatwo dostępnym wskaźnikiem, który pomógłby wskazać seniorów z wyższym ryzykiem demencji i lepiej dopasować działania profilaktyczne - mówi dr Kening Jiang, współautorka badania.
Co z tego wynika?
Wpływ spania w dzień na zdrowie osób starszych badano już wielokrotnie, ale wyniki były niejednoznaczne. Z jednych wynikało, że dłuższe lub częstsze drzemki to wyższe ryzyko demencji. Inne nie potwierdzały tego związku, a niektóre sugerowały nawet, że krótkie drzemki mogą korzystnie wpływać na zdrowie.
ZOBACZ: Demencja nie zawsze zaczyna się od problemów z pamięcią. Pierwsze zmiany mogą być inne
Nowe badanie także nie dowodzi, że drzemki wywołują demencję, a jej związek ze snem w ciągu dnia wymaga dalszych badań. W przypadku niepokojących objawów należy skonsultować się z lekarzem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.