Polska "przykładem wielkiego sukcesu". Niemiecka minister pod wrażeniem

Niemiecka ministra gospodarki Katherina Reiche określiła Polskę jako wzór sukcesu gospodarczego, podkreślając, że kraj rozwija się w tempie 3,8 proc. rocznie.
Minister Andrzej Domański podczas IV Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego zaapelował o budowę silnej gospodarki europejskiej oraz skuteczną walkę z biurokracją.
Przedstawiciele Polski i Niemiec zgodnie zadeklarowali brak powrotu do importu rosyjskich surowców energetycznych, które finansują wojnę prowadzoną przez Putina.
- Od momentu wstąpienia do UE polska gospodarka rośnie w tempie 3,8 proc. rocznie - dwa razy szybciej niż średnia unijna - powiedziała Reiche w poniedziałek w Warszawie. Szefowa niemieckiego resortu gospodarki otworzyła wspólnie z polskim ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim IV Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze.
- W roku 1990 siła polskiej gospodarki wynosiła 38 proc. średniej unijnej, obecnie 85 proc., co plasuje Polskę w gronie 20 największych gospodarek na świecie - kontynuowała swoją "mowę pochwalną" Reiche. Jak podkreśliła, szybki rozwój Polski jest korzystny dla Niemiec. - Coraz więcej polskich firm inwestuje w Niemczech, tworząc miejsca pracy - mówiła niemiecka ministra, zaznaczając, że obroty handlowe między Polską a Niemcami przekroczyły w 2025 r. po raz pierwszy 180 mld euro.
Domański przypomniał, że tegoroczne Forum odbywa się w 35. rocznicę Polsko-Niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, który po zakończeniu zimnej wojny stał się fundamentem relacji między obu państwami i narodami.
Europa musi się pozbyć "gospodarczej naiwności"
- Spotykamy się w momencie wyjątkowym. Świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek, a my stajemy przed nowymi wyzwaniami geopolitycznymi, strategicznymi i o charakterze technologicznym. Europa musi być gotowa do tego, aby tym wyzwaniom stawić czoła - podkreślił minister.
Warunkiem jest jego zdaniem "silna europejska gospodarka". Konieczne jest pozbycie się "gospodarczej naiwności". - Musimy twardo postawić na wzrost gospodarczy, na walkę z niepotrzebną biurokracją, na budowanie konkurencyjnych rynków energii i na odpowiedzialne podejście do technologii - stwierdził Domański.
Polski minister przypomniał o słowach Reiche sprzed roku, że "Bruksela potrzebuje więcej Warszawy". - Bruksela potrzebuje więcej polsko-niemieckiej współpracy gospodarczej. Potrzebuje, aby (nasz) silny głos w obronie europejskiego przemysłu był jeszcze lepiej słyszalny - mówił Domański.
Najważniejszym wyzwaniem dla obu krajów są zdaniem Domańskiego ceny energii. Wysokie ceny energii wpływają niekorzystnie na konkurencyjność firm europejskich w porównaniu do przedsiębiorstw z USA czy Chin. Polski minister ocenił wysoko współpracę z Niemcami w dziedzinie ochrony sektorów chemicznego i motoryzacyjnego.
Nie ma powrotu do handlu z Rosją
Domański zwrócił uwagę na narastające zjawisko wykorzystywania surowców energetycznych do "bardzo twardej, niebezpiecznej geopolitycznej gry". - Chciałbym tutaj, zwracając się do naszych niemieckich przyjaciół, powiedzieć też bardzo wyraźnie, Europa musi wyciągać lekcje z przeszłości. Nigdy, w żadnym scenariuszu nie ma powrotu do business as usual z Rosją. Na to Polska nigdy się nie zgodzi - podkreślił Domański. Jak dodał, chodzi przede wszystkim o powrót do wykorzystywania rosyjskich surowców, szczególnie rosyjskiego gazu. Jak dodał, Europa "doświadczyła bardzo bolesnej lekcji i musi z tej lekcji wyciągnąć wnioski". Europa będzie bezpieczna dopiero wtedy, gdy uniezależni się od zewnętrznych, niestabilnych dostawców surowców.
W kontekście relacji z Rosją, Reiche odniosła się do kwestii zaufania między Polakami a Niemcami. - Musi być całkowicie jasne, że Niemcy nie wysyłają żadnych błędnych sygnałów. Znajdujemy się nadal w absolutnie napiętej sytuacji geopolitycznej. To się nie zmieni. Trwa wojna. Rosja atakuje Ukrainę w barbarzyński sposób co noc, codziennie. Putin nie przestanie - mówiła niemiecka ministra.
Jej zdaniem "nie należy kupować niczego, co trafia do wojennej kasy Putina, w tym rosyjskiego gazu". - Chciałam to jasno zadeklarować w imieniu mojego kraju - podkreśliła Reiche. - Niemcy i Polacy powinni nie przeciwko sobie, ani obok siebie lecz ze sobą pracować, wzrastać i inwestować - powiedziała w konkluzji niemiecka ministra gospodarki.
IV Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze organizowane jest przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu oraz Polsko-Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową.
Jacek Lepiarz, Deutsche Welle
Artykuł ukazał się na stronie Deutsche Welle.
"Polityczny WF": Dylemat Konfederacji. Czy zechce wejść w 2027 do rządu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.