The Jerusalem PostIraq braces for renewed Iran conflict after 1,000 strikes on Kurdistan, 600 militia attacksESPN DeportesO'Shaquie Foster derrota al 'Vaquero' NavarretePunchPolice arrest two robbery suspects in BauchiInquirerBOC vows crackdown on smuggling after Zambales cigarette haulESPNBrewers 'chip away' at Rays again, rally to take 2-0 lead in World Series한겨레미군, 중간선거 후 이란 공격 계획 보고…짙어지는 전운Bollywood HungamaTiger Shroff’s spokesperson DENIES reports of actor’s statement to Mumbai Police: “This news is completely untrue”ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«Die meisten Ängste stammen aus der Sci-Fi-Literatur»Observador DesportoPorto isolado, Sporting joga hoje e há El Clásico na La LigaRadio-Canada« Ce sont les personnes les plus gentilles » : Obama se moque des tarifs contre le CanadaVilaWebEl discurs del retorn de Comín: “Per alt que sigui el preu, la independència és possible”
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 25, 2026

Rząd rozważa nowy podatek. Horała: Spotka się z ostrą reakcją USA

Translate

Marcin Horała, wicemarszałek Sejmu z Rozwoju Plus, był gościem Marcina Fijołka i Marka Tejchmana w programie "Polityczny WF z gościem". Polityk pytany był m.in. o podatek cyfrowy od big techów działających w Polsce. 

- Kierunkowo, ideowo - tak, ale bądźmy realistami: będzie to skutkowało bardzo ostrą reakcją Stanów Zjednoczonych - ocenił Horała.

- Jeśli ktoś mi pokaże, że my w wyniku tego podatku więcej zarobimy, niż w wyniku tej sankcji - która nieuchronnie za nim nadejdzie - stracimy, to okej, proszę bardzo. Tylko moim zdaniem ewidentnie jest odwrotnie - stwierdził wicemarszałek Sejmu.

ZOBACZ: "Jestem w stanie pokłócić się o wszystko". Były minister zdrowia o Romanie Giertychu

Projekt resortu cyfryzacji zakłada 3 proc. podatku od przychodów największych globalnych firm technologicznych działających w Polsce. Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.

Podatek od big techów? Marcin Horała: Straty będą większe

Na uwagę Marcina Fijołka, że niektóre kraje Unii Europejskiej wprowadziły taki podatek, Horała odparł, że "mamy w związku z tym materiał porównawczy". - W mojej opinii straty są większe, ale jeśli ktoś przedstawi solidne opracowanie, które udowodni, że tak nie jest, jestem otwarty na rozmowę - powiedział. 

ZOBACZ: Ambasador USA uderza w europejskich liderów. Jako przykład wskazuje Polskę

Potwierdził, że korzystniejszym rozwiązaniem byłoby, gdyby na taki krok zdecydowała się Unia Europejska. - Oczywiście, że tak, bo wtedy to nie my dostaniemy po głowie, tylko cała Europa solidarnie się tym dostaniem po głowie podzieli - uznał polityk.

Marek Tejchman wtrącił, że amerykański sojusznik jest "niezwykle asertywny". - W sytuacji, w której nam bezprawnie wstrzymano środki z Krajowego Planu Odbudowy po to, aby zmienić rząd, to w kategorii asertywnych sojuszników, ograniczających naszą suwerenność, to mamy rekord nie do pobicia - ocenił Horała.

"Fatalny błąd PiS". Polityk Rozwoju Plus wskazuje wprost

Wicemarszałek Sejmu stwierdził też, że "przede wszystkim błędy Prawa i Sprawiedliwości, popełnione jesienią 2025, dały tlen Donaldowi Tuskowi".

Jak ocenił, "po wyborach prezydenckich Donald Tusk wykonał jazdę obowiązkową: robił to, co każdy polityk na jego miejscu, w miarę sprawny, znający się na polityce, by robił".

WIDEO: Horała o "fatalnym błędzie PiS"

ZOBACZ: Nowy sondaż partyjny. Sygnał dla rządu, uwagę zwraca wynik partii Brauna

- Zwarł szeregi, wyeskalował konflikt, a niestety fatalnym błędem PiS było to, że zamiast ten konflikt deeskalować, zamiast twardo trzymać się tematów gospodarczych, dotyczących codziennego życia zwykłego człowieka, poszedł w radykalizację przekazu, w ostre zwarcie, odzyskiwanie głosów od Grzegorza Brauna metodą upodabniania się do Grzegorza Brauna. I to był błąd, który dał tlen Donaldowi Tuskowi - ocenił polityk Rozwoju Plus.

- Problem obecnie jest taki, że PiS gra w tę grę. To jest stawianie partii przed interesem Polski. Jeżeli definiujemy, że ten rząd jest zły i należy go zmienić, to nie można wchodzić w jego grę, robić tego, czego Donald Tusk oczekuje, że się zrobi - mówił Horała.

Jak dodał, "Donald Tusk potrzebuje kimś straszyć, straszy PiS-em i Grzegorzem Braunem". - Mówi ja jestem zły, fatalny, ale oni jeszcze gorsi - powiedział o premierze polityk.

"Coraz gorzej działa". Horała o zarządzaniu w PiS

W dalszej części rozmowy Horała stwierdził też, że Rozwój Plus od PiS odróżnia to, że formacja Mateusza Morawieckiego "podchodzi do zarządzania inaczej".

ZOBACZ: "Twórca obu Konfederacji". Wiceprezes PiS oskarża Morawieckiego

- Nauka o zarządzaniu to jednak nauka bazująca na praktyce(...). Miałem kiedyś takie powiedzenie, że jakby ktoś opisał, jak jest zarządzane Prawo i Sprawiedliwość, to powinien za to dostać Nobla, jakby był z tej dziedziny, bo to przeczy wszelkim zasadom - stwierdził wicemarszałek Sejmu.

- Niejasny podział kompetencji, zarządzanie przez konflikt, brak odpowiedzialności i działa - tak mówiłem - ale chyba jednak coraz gorzej działa i coraz słabiej. Ta formuła się zdecydowanie wyczerpuje - podkreślił Horała.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.