Demolka w Cincinnati. Świątek straciła seta, ale potem wrzuciła wyższy bieg

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 17 sierpnia (20:15)
Iga Świątek awansowała do 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Polka wygrała w trzech setach z Greczynką Marią Sakkari 4:6, 6:1, 6:1. Druga i trzecia partia miały błyskawiczny przebieg. Sakkari miała problemy z wygrywaniem choćby pojedynczych punktów.
Iga Świątek na turnieju Cincinnati Open (fot. Rex Features/East News) /AFP/East News
Iga Świątek w turnieju WTA 1000 w amerykańskim Cincinnati broni tytułu. Podobnie jak inne rozstawione zawodniczki, do rywalizacji przystąpiła od drugiej rundy, w której gładko pokonała Kolumbijkę Emilianę Arango 6:3, 6:0. W starciu z Sakkari (nr 29) należało się spodziewać większego wyzwania, ale rozstawiona z numerem 7 Polka problemy miała tylko w pierwszym secie.
Sakkari przede wszystkim bardzo dobrze w nim serowała. Posłała pięć asów i nie musiała bronić nawet jednego break pointa. W piątym gemie natomiast udało jej się przełamać Świątek i tyle wystarczyło do wygrania partii.
Świątek błyskawicznie rozprawia się z Sakkari
Później jednak na korcie dominowała sześciokrotna triumfatorka Wielkiego Szlema Iga Świątek. Po 17 niewymuszonych błędach w pierwszym secie, w dwóch kolejnych łącznie Polka popełniła 20.
Sakkari natomiast zaczęła mieć problemy z wygrywaniem choćby pojedynczych punktów. W drugim secie Greczynka nie miała nawet jednego zagrania wygrywającego. W pierwszym zanotowała ich osiem.
W efekcie druga i trzecia partia miały błyskawiczny przebieg. Zaczynały się od prowadzenia Świątek, odpowiednio, 3:0 i 4:0. Sakkari była w stanie ugrać tylko po jednym gemie i odzyskania kontroli nad meczem nawet nie była blisko.
Trudno tak na szybko analizować, ale wydaje mi się, że już w pierwszym secie grałam nieźle. Później poprawiłam jeszcze grę, a ona zaczęła się mylić - powiedziała Świątek w krótkiej pomeczowej rozmowie na korcie.
To było dziesiąte spotkanie tych zawodniczek i szósta wygrana Świątek.
Grają Chwalińska i Fręch
W trzeciej rundzie w poniedziałek zaprezentują się jeszcze dwie Polki. Maja Chwalińska (nr 19.) zagra z Rosjanką Dianą Sznajder (14.), a Magdalena Fręch z wiceliderką rankingu Kazaszką Jeleną Rybakiną. Już w pierwszej rundzie odpadła natomiast Magda Linette.
Impreza w Cincinnati jest praktycznie ostatnim sprawdzianem światowej czołówki przed wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku, który rozpocznie się 30 sierpnia.
Wynik meczu 3. rundy: Iga Świątek (Polska, 7) - Marią Sakkari (Grecja, 29) 4:6, 6:1, 6:1.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.