ESPN DeportesBracket, calendario, resultados y másPunchNigeria, Bangladesh deepen military training cooperationESPN🏀 What does your NBA team need? Biggest hole on all 30 rostersThe Jerusalem PostFrom Athens to Jerusalem: Why Israel should heed the warnings of ancient Greek history - analysisInquirerHighlights: Day 36 of Sara Duterte impeachment trial | Oct. 8, 2026ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFLa PresseLe fil politique | Est-ce possible d’être ministre sans être élu ?DeadlineBebe Neuwirth, Whitney Leavitt, Reece Weaver & More Among Line-Up For One-Night-Only ‘Chicago’ Anniversary Performance On BroadwayBollywood HungamaMirzapur duo Abhishek Banerjee and Divyenndu reunite for an ‘Empire’ style drama web show on Amazon Prime VideoVanguard2027: Insecurity could haunt Tinubu politically — AdeyanjuWirtualna Polska"Trochę się wstydzę". Kobiety z Konfederacji o słowach BerkowiczaSRF NewsPest-Verdacht in Sibirien – Viele Mythen zur Pest: Was sagen die Fakten?
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Koniec przyjemnych temperatur. Zwrot w pogodzie już w weekend

Translate

Przed nami tąpnięcie w pogodzie i definitywne pożegnanie z wyjątkowo ciepłą odsłoną złotej polskiej jesieni. Jeszcze w czwartek termometry w najcieplejszym momencie dnia wskazywały 23 st. C, jednak już w piątek znad północnego zachodu runie chłodny front atmosferyczny, który zredukuje wskazania słupków rtęci nawet o 10 st. C. Towarzyszyć temu będą opady deszczu.

Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.

W piątek, 9 października, czeka nas zjazd temperatury maksymalnej o 8-10 st. C w stosunku do czwartku. Jesienne ochłodzenie zdominuje przede wszystkim pas południowy: w Katowicach, Krakowie, Bielsku-Białej i Opolu temperatura w najcieplejszym momencie dnia nie przekroczy 13 st. C, co oznacza spadek aż o 9 st. C w ciągu zaledwie jednej doby. Poczucie chłodu spotęguje gęste zachmurzenie i wzmagający się wiatr, który skutecznie obniży temperaturę odczuwalną.

Podobny scenariusz zrealizuje się na zachodzie i w centrum kraju, gdzie z wczorajszego ciepła nie pozostanie niemal żaden ślad. W Zielonej Górze i Wrocławiu termometry z trudem wskażą 15 st. C, natomiast w Legnicy, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy i Warszawie temperatura maksymalna zatrzyma się na poziomie 14 st. C. Na północy i wschodzie - w Szczecinie, Gdańsku, Olsztynie, Białymstoku oraz Lublinie - słupki rtęci pokażą od 13 st. C do 15 st. C. Największe załamanie pogody dotknie rejon Tatr i Beskidów: na Podhalu i Ziemi Sądeckiej, m.in. w Zakopanem i Szczawnicy, maksymalna temperatura powietrza stopnieje do 10 st. C.

Pogoda na weekend

Sobota, 10 października, przyniesie chwilowe uspokojenie aury w strefie podwyższonego ciśnienia, choć powrotu do wcześniejszych wartości już nie uświadczymy. Najwyższa temperatura w ciągu dnia osiągnie 16-17 st. C w wąskim pasie zachodnim i południowo-wschodnim, obejmującym Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Wrocław, Zieloną Górę oraz Rzeszów i Przemyśl. W pasie centralnym - od Bydgoszczy, przez Poznań i Warszawę, po Katowice - termometry wskażą 16 st. C. Chłodniej pozostanie na Suwalszczyźnie, Podlasiu i w Małopolsce, gdzie w Białymstoku, Łomży, Łodzi i Krakowie zanotujemy 14-15 st. C, a na Podhalu 13 st. C.

W niedzielę, 11 października, rozpocznie się kolejna faza systematycznego osiadania chłodu. Temperatura maksymalna w ciągu dnia zacznie wyraźnie spadać poniżej progu 15 st. C na przeważającym obszarze Polski. W Koszalinie, Szczecinie, Bydgoszczy i Poznaniu słupki rtęci pokażą 13-14 st. C, podczas gdy w Gdańsku, Słupsku i Elblągu zobaczymy 12 st. C. Na Mazowszu i Lubelszczyźnie, w tym w Warszawie, Radomiu i Lublinie, termometry wskażą 14-15 st. C. Nieco wyższe wartości utrzymają się jeszcze w pasie Dolnego Śląska i Małopolski - we Wrocławiu, Opolu, Tarnowie i Nowym Sączu będzie to 15-16 st. C, jednak w Zakopanem temperatura maksymalna obniży się już do 9 st. C.

Maksymalna prognozowana temperatura powietrza.
Maksymalna prognozowana temperatura powietrza. © IMGW

Pogoda długoterminowa

Nowy tydzień przyniesie dalszą degradację warunków termicznych i wkroczenie w głęboką, surową jesień. W poniedziałek i wtorek (12-13 października) nad Polskę napłynie bezpośredni spływ powietrza pochodzenia arktycznego. W poniedziałek na Podlasiu, Suwalszczyźnie i Mazurach - w Białymstoku, Suwałkach i Giżycku - temperatura maksymalna spadnie do 11 st. C, a w Warszawie, Olsztynie, Toruniu i Gdańsku do 12 st. C. Na południu, w Krakowie, Katowicach i Rzeszowie, odnotujemy do 14 st. C, natomiast na Podhalu będzie to 7 st. C.

Jeszcze większy spadek nastąpi we wtorek, 13 października. W Zakopanem i całym regionie tatrzańskim temperatura w najcieplejszym momencie doby spadnie do 4 st. C. W pasie podgórskim Małopolski i Śląska - w Nowym Sączu, Bielsku-Białej, Katowicach oraz Krośnie - termometry wskażą w dzień 10-11 st. C. Niewiele cieplej będzie w Małopolsce i na Ziemi Świętokrzyskiej, gdzie Kraków, Tarnów i Kielce odnotują 11-12 st. C. W centrum i na zachodzie, m.in. w Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie, zobaczymy maksymalnie 12-14 st. C. Dopiero w drugiej połowie tygodnia (15-16 października) na Ziemię Lubuską i Dolny Śląsk - do Zielonej Góry, Legnicy i Wrocławia - powróci cieplejszy powiew z wartościami rzędu 18-19 st. C, podczas gdy wschód (Białystok, Lublin, Chełm) pozostanie w objęciach chłodu z temperaturami na poziomie 12-14 st. C.

Nocne spadki do 1 st. C

Gwałtownemu ochłodzeniu w ciągu dnia towarzyszyć będą drastyczne spadki temperatury w godzinach nocnych. O ile w nocy z czwartku na piątek (8/9 października) minimalna temperatura powietrza wynosić będzie 8-10 st. C w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku (przy spadku do 3 st. C na Podhalu), o tyle od niedzieli 11 października noce staną się wyjątkowo chłodne.

Minimalna prognozowana temperatura powietrza.
Minimalna prognozowana temperatura powietrza. © IMGW

Kulminacja nocnego wychłodzenia nastąpi w nocy z poniedziałku na wtorek (12/13.10) oraz z wtorku na środę (13/14.10). W Zakopanem i na całym Podhalu temperatura minimalna spadnie do 1 st. C. W Kotlinie Kłodzkiej, na Ziemi Lubuskiej, Górnym Śląsku i w Małopolsce - w tym w Jeleniej Górze, Wałbrzychu, Katowicach, Opolu, Tarnowie i Nowym Sączu - minimalna temperatura powietrza wyniesie 2-4 st. C. W drugiej połowie tygodnia (15-16 października) nocny chłód uderzy we wschodnią i południową Polskę: w Kielcach, Lublinie, Rzeszowie, Zamościu i Białymstoku słupki rtęci wskażą w nocy 2-4 st. C, podczas gdy na zachodzie w nocy utrzyma się łagodniejsze 10-12 st. C.

Opady deszczu

Spadkowi temperatury towarzyszyć będzie aktywna strefa frontowa niosąca przelotne oraz ciągłe opady deszczu. W piątek, 9 października, wraz z wędrówką frontu chłodnego, opadowy pas przeniesie się na północ i wschód: na Pomorzu Gdańskim (w rejonie Gdańska i Gdyni) spadnie 7,9 mm wody, w pasie Ziemi Lubuskiej (Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra) od 3,0 do 4,2 mm, na Podlasiu (Białystok, Suwałki) od 2,6 do 3,3 mm, a na Podhalu (Zakopane) do 4,6 mm.

Prognozowane opady atmosferyczne.
Prognozowane opady atmosferyczne. © IMGW

W sobotę, 10 października, parasole przydadzą się zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim (Szczecin, Świnoujście) z opadami rzędu 6,9 mm, a także na Mazurach (Olsztyn, Ełk) z sumą do 4,2 mm oraz na Dolnym Śląsku (Wrocław, Wałbrzych) z wartościami 3,9 mm. Od niedzieli strefa opadów zacznie wyraźnie słabnąć, ograniczając się głównie do zachodnich i północnych krańców Polski (w Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim i Koszalinie spadnie 2,7-4,1 mm), podczas gdy w centrum i na wschodzie opady będą miały charakter symboliczny, nie przekraczając 0,1-0,6 mm.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.