Prezydencki minister uderza w Sikorskiego. "Przyjaźnił się swego czasu z Ławrowem"
Prezydent Karol Nawrocki na wtorek, 3 listopada, zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Będzie ono miało charakter niejawny. RBN ma omówić bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawę budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Kontrowersje budzi udział w posiedzeniu lidera Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Sprzeciw wyraził m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który skierował w tej sprawie pismo do prezydenta. "Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy" — napisał później w serwisie X. W podobnym tonie wypowiadał się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który stwierdził, że zaproszenie Brauna jest związane z chęcią budowy przez Nawrockiego paktu senackiego. Jak ustalił Onet, otoczenie prezydenta negocjuje z ludźmi Brauna wystawienie wspólnej listy w wyborach do Senatu. — Rozumiem, że pan prezydent czuje miętę do antysemitów prorosyjskich od Brauna, bo interpretuje swój urząd nie jako strażnika konstytucji, nie jako reprezentanta Polski wobec zagranicy, tylko jako trampolinę do kariery partyjno-politycznej — mówił Sikorski.
Prezydencki minister uderza w Sikorskiego
O posiedzenie RBN pytany był w piątek na antenie Programu 1 Polskiego Radia szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. — Jeszcze zaproszenia nie wyszły, natomiast pan prezydent oczywiście zdecyduje o składzie. Ale skoro może tam być autor resetu minister Sikorski, skoro może tam być pan Czarzasty, który nie ma dopuszczeń i nigdy nie poddał się sprawdzeniom ABW, a jeszcze ma jakieś wschodnie kontakty z jakimiś paniami Swietłanami i nie wiadomo z kim jeszcze, to pytanie czy akurat trzeba wyłączać tylko jedno środowisko polityczne, którego ja nie jestem — jeszcze raz powiem — absolutnym zwolennikiem — mówił polityk.
— Jeżeli są wyborcy, klub parlamentarny, to pytanie, dlaczego wyłączyć pana Skalika [posła Konfederacji Korony Polskiej], który w Sejmie jest dopuszczany do niejawnych posiedzeń, a dopuszczać Sikorskiego, który się przyjaźnił swego czasu z Ławrowem — stwierdził po chwili Przydacz.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Przeczytaj również:
- Grzegorz Braun w końcu stawił się w prokuraturze. Usłyszał zarzuty
- Ostra odpowiedź Sikorskiego na wpis rzecznika prezydenta. Chodzi o Brauna
- Minister reaguje na słowa z Pałacu. "Kłamliwa narracja"
Data utworzenia:
Dodaj jako źródło w GoogleObserwuj nas w Google
4
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.