Sufit runął w ratuszu w Ostrołęce. Gruz na biurku wiceprezydentki
W ostrołęckim ratuszu oberwał się duży fragment sufitu w gabinecie wiceprezydentki. Gruz spadł na meble i wyposażenie, ale do zdarzenia doszło poza godzinami pracy, więc nikt nie ucierpiał. Urząd miasta zapowiada kompleksowy remont budynku.
Źródło zdjęć: © Miasto Ostrołęka
Najważniejsze informacje:
- Remont ratusza ma uwzględniać zabytkowy charakter obiektu i jego historyczną wartość.
- Na czas prac miasto zakłada przeniesienie części funkcjonowania urzędu.
- Urząd informuje, że ma zabezpieczone środki na inwestycję i podpisał umowę.
W czwartek rano wiceprezydentka Ostrołęki po wejściu do gabinetu zastała zniszczenia: na biurku i kanapie leżał gruz, a w suficie brakowało znacznego fragmentu. Miasto opisało sytuację w wpisie w mediach społecznościowych, wskazując, że elementy tynku i stropu spadły bezpośrednio na meble.
"Poza godzinami pracy urzędu doszło do oberwania znacznego fragmentu sufitu. (...) Na szczęście zdarzyło się to w czasie, kiedy nikogo nie było w pomieszczeniu i nikt nie ucierpiał" – napisano we wpisie.
"Z tą inwestycją nie można już zwlekać"
Po odkryciu szkód gabinet oczyszczono i rozpoczęto naprawę uszkodzeń. Równolegle urząd ma sprawdzać, czy podobne zagrożenia nie występują w innych częściach budynku. "Najważniejsze jest teraz bezpieczeństwo pracowników oraz mieszkańców korzystających z urzędu" – podkreślili urzędnicy. Kontrola obejmuje także inne pomieszczenia ratusza.
W komunikacie miasto zaznaczyło, że incydent wpisuje się w problem sygnalizowany od dłuższego czasu: ratusz wymaga gruntownych prac. Urzędnicy przekazali, że budynek od wielu lat nie przeszedł kompleksowej modernizacji, a dotychczas ograniczano się do bieżących napraw, mimo złego stanu technicznego obiektu. "Nie można w nieskończoność ograniczać się do doraźnego usuwania kolejnych problemów" – napisano.
Miasto wskazuje też, że w ratuszu pracuje wiele osób, a mieszkańcy regularnie załatwiają tam sprawy urzędowe, dlatego temat remontu dotyczy codziennego funkcjonowania urzędu. W ocenie urzędników czwartkowe zdarzenie ma być sygnałem ostrzegawczym. "Dzisiejsze zdarzenie jest bardzo mocnym sygnałem, że z tą inwestycją nie można już zwlekać" – podkreślono w komunikacie.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.