"Teść" Putina załapał się na wart miliardy kontrakt z Rosnieftem w ramach arktycznego megaprojektu
Tak wynika ze śledztwa projektu "System", którego wyniki zostały opublikowane przez Radio Swoboda.
Okazuje się, że wiosną 2026 r. Kabajew nabył 25 proc. udziałów w Taimyr Invest — dużej firmie logistycznej, która obsługuje należący do Rosnieftu obiekt Wostok Oil. W 2024 r. Taimyr Invest stanął w obliczu poważnych roszczeń podatkowych. W dokumentach sądowych wskazano, że firma unikała podatków za pośrednictwem firm jednodniówek. W wyniku dwóch kontroli urzędnicy skarbowi naliczyli spółce ponad 3 mld rubli [134 mln 812 tys. zł według aktualnego kursu] podatków i około 800 mln rubli [prawie 36 mln zł] kar.
Czytaj nas częściej w Google
Po zgłoszeniu tych roszczeń współwłaścicielem Taimyr Invest został Kabajew. Według niego stało się to po rozmowie z byłym dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji (FSB) i doradcą Putina, Nikołajem Patruszewem. Kabajew uzasadniał swoją decyzję o wejściu do spółki chęcią pomocy partnerom w stworzeniu silnej, zorientowanej społecznie firmy.
W 2024 r. przychody Taimyr Invest wyniosły 55,3 mld rubli (prawie 2,5 mld zł) w porównaniu z 13,2 mld (593 mln zł) rok wcześniej, a zysk netto osiągnął 1,6 mld rubli (prawie 72 mln zł). Z dokumentów sądowych wynika, że kluczowym klientem Taimyr Invest jest SinaraStroyKomplekt, czyli wykonawca Wostok Oilu, powiązany z miliarderem Dmitrijem Pumpianskim. Według obliczeń "Systemu", od czerwca 2021 r. do kwietnia 2026 r. SinaraStroyKomplekt otrzymał na podstawie umów z Wostok Oilem prawie 900 mld rubli (40 mld 442 mln zł).
Na początku września Rosnieft uruchomił Wostok Oil i rozpoczął wysyłkę pierwszej ropy przez nowy arktyczny terminal Buchta Sever. Na potrzeby projektu firma zbudowała rurociąg naftowy o długości 790 km. W 2023 r. [oligarcha i dyrektor generalny Rosnieftu] Igor Sieczin oszacował, że niezbędne inwestycje wyniosą około 12 bln rubli (539 mln zł), a zasoby projektu 6,5 mld t ropy i 10 bln m sześc. gazu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.