ESPNMan City cheated because the Premier League's rules gave them no other choiceThe Jerusalem PostCoke Zero or regular Coke: Which is better for your health?ESPN DeportesWNBA Finals 2026: Dream derrota a Valkyries en el Juego 2InquirerLacson hits Cayetanos over LLDA budget hearing questionsRTP Desporto12h30 Vicens já era e FC Porto tem tudo para ganharPunchReps ask FG to crack down on fake, adulterated food productsDaily MaverickTHE CONVERSATION: Feeling angry? Don’t blow off steam. Try these tips insteadPopular ScienceBat Beauty Contest returns October 24ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioLa PresseEn cavale en Martinique | La Cour de cassation confirme l’extradition de Jean-François MaloCNN بالعربيةترامب محذرًا: ما يحدث في فرنسا قد يتكرر في أمريكا إذا فاز الديمقراطيونRFI 中文泽连斯基回应普京的俄中美峰会提议 鲁比奥:不存在旨在损害乌克兰的蓄意政治指令
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Co oznaczają "liczby na kaloryferze"? Wyjaśniamy popularną grafikę

Translate

Co oznaczają "liczby na kaloryferze"? Wyjaśniamy popularną grafikę

Ruszył sezon grzewczy. Służby informują o pierwszych ofiarach zatrucia czadem

Źródło wideo: Dariusz Łapiński/Fakty TVN

"Trójka" na zaworze kaloryfera oznacza 20 stopni Celsjusza w pomieszczeniu - wynika z grafiki rozsyłanej w sieci na początku sezonu grzewczego. Ekspert wyjaśnia, dlaczego może to wprowadzać w błąd i jak efektywnie ogrzewać mieszkanie lub dom.

Sezon grzewczy nie zaczyna się w Polsce jednego dnia, ale coraz niższe temperatury na zewnątrz sprawiają, że zarządcy, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe już złożyli lub właśnie składają wnioski o włączenie centralnego ogrzewania. W większości polskich domów i mieszkań podstawowym źródłem ciepła wciąż są grzejniki regulowane zaworami termostatycznymi, czyli gałkami z umieszczonymi na nich numerami. Nic więc dziwnego, że w tym okresie popularność na platformach społecznościowych zdobywa ilustracja, która ma tłumaczyć, "co oznaczają liczby na twoim kaloryferze".

Infografika, która ma opisywać, co oznaczają liczby na pokrętle grzejnika

Infografika, która ma opisywać, co oznaczają liczby na pokrętle grzejnika

Źródło zdjęcia: x.com

Do konkretnych numerów na zaworze przypisano temperatury: od 6 stopni Celsjusza na "śnieżynce" do 28 stopni na "piątce". Te oznaczenia wywołały jednak dyskusję, ponieważ część internautów pytała, co za nimi stoi, a jeszcze inni twierdzili, że grafika wprowadza w błąd.

"Dalej nie wiem, co one oznaczają"; "ale głupoty, zależy wszystko od instalacji, nastawy grzejnika, temperatury zasilania no i samego budynku"; "niestety to nieprawda"- pisali internauci pod wpisem w serwisie X, który wyświetlono prawie 300 tysięcy razy (pisownia wszystkich postów oryginalna). Niektórzy żartowali, że jeśli przy przykręconych kaloryferach temperatura w ich pomieszczeniach ma wynosić 6 lub 20 stopni, to będą używać ich do schładzania w czasie letnich upałów.

Z pomocą specjalisty - audytora energetycznego tłumaczymy, jak rozumieć informacje z grafiki: okazuje się, że może to poprawić nie tylko nasze samopoczucie i zdrowie, ale także stan naszego portfela.

Co oznaczają liczby na zaworze kaloryfera?

- To, że przy "trójce" jest 20 stopni, nie oznacza, że grzejnik będzie pracował dokładnie tak, żeby w naszym pomieszczeniu było 20 stopni Celsjusza - tłumaczy dr inż. Tomasz Fiszer, audytor energetyczny współpracujący z Akademią Efektywności Energetycznej. Zaznacza, że dla osób obeznanych grafika może wydawać się poprawna, ale osoby spoza branży może wprowadzać w błąd.

Jego zdaniem zamiast konkretnych, dokładnych temperatur na grafice powinniśmy dostać pewien zakres. - Na przykład dla "trójki" na zaworze termostatycznym to powinno być od 18 do 20 stopni - tłumaczy Tomasz Fiszer. - Znaczy to tyle, że jeśli temperatura w pomieszczeniu, w pobliżu grzejnika osiągnie wartość z tego zakresu, to zawór termostatyczny wyłączy grzejnik - podkreśla i dodaje:

Nie jest tak, jak niektórzy mogliby sobie pomyśleć, że grzejnik ustawiony na "piątkę" będzie grzał mocniej niż ustawiony na "trójkę". Grzejnik albo nie pracuje, albo pracuje z pełną mocą wynikającą z jego parametrów (głównie liczby żeberek w starych grzejnikach czy ich długości w tych nowszych - red.). I będzie pracował do momentu, aż zawór odnotuje żądaną temperaturę i odetnie ciepłą wodę dopływającą do grzejnika.

dr inż. Tomasz Fiszer, Akademia Efektywności Energetycznej

Ekspert tłumaczy, że zakresy temperatur są uniwersalne dla większości zaworów termostatycznych i rekomenduje się je pod konkretne pomieszczenia:

  • poziom "śnieżynka" - grzejnik wyłączy się przy temperaturze ok. 6-8 stopni; jest to tzw. funkcja antyzamrożeniowa;
  • cyfra 0 - całkowite zamknięcie zaworu: brak przepływu wody i brak ogrzewania; w niektórych modelach zero może nie odcinać wody zupełnie, jeśli pomieszczenie mocno się wychłodzi;
  • cyfra 1 - 12-13 stopni Celsjusza; chłodne pomieszczenia, rzadko używane np. nieogrzewane przedsionki;
  • cyfra 2 - 15-17 stopni Celsjusza; sypialnia;
  • cyfra 3 - 18-20 stopni Celsjusza; pokoje dzienne;
  • cyfra 4 - 22-24 stopnie Celsjusza; łazienka;
  • cyfra 5 - 27-28 stopni Celsjusza; maksymalne otwarcie - zawór otwiera się całkowicie, dopóki w pokoju nie zrobi się bardzo gorąco.

Dlatego ważne, żeby nie zakrywać grzejników kotarami, zasłonami czy zastawiać meblami (np. kanapami), ponieważ wtedy temperatura odczytywana przez zawór termostatyczny będzie błędna, a to zaburza pracę grzejnika. To także pierwsza z rad Tomasza Fiszera, jak oszczędzać energię, a tym samym mniej płacić za ogrzewanie.

Jak oszczędzać na ogrzewaniu

Dwie następne rady dotyczą efektywnego wietrzenia pomieszczeń. - Wietrzmy pomieszczenia szybko i skutecznie. Jeśli w zimę wyjdziemy do pracy i zostawimy otwarte okna, to mieszkanie się wychłodzi i potem będzie trzeba znacznie więcej energii, żeby z powrotem je nagrzać - tłumaczy Fiszer. - Przede wszystkim na czas wietrzenia maksymalnie przykręcajmy kaloryfery. Jeśli tego nie zrobimy, zawór odczuje napływ zimnego powietrza i temperatura spadnie, grzejnik cały czas będzie pracować, a my będziemy za to płacić - dodaje.

Ekspert rekomenduje też używanie mat zagrzejnikowych, czyli specjalnych folii aluminiowych, które odbijają większą ilość ciepła do pomieszczenia. W ten sam sposób w nagrzewaniu pokojów mogą pomagać nam parapety lub półki montowane nad grzejnikami, które mogą kierować ciepło do wewnątrz pokoju, a nie pod sufit.

Na koniec Tomasz Fiszer poleca sprawdzić swój komfort cieplny i dostosować do niego pracę instalacji grzewczej, w tym grzejników. - Przyjmuje się, że komfort cieplny to jest stan, w którym temperatura wynosi od 18 do 22 stopni Celsjusza przy średniej wilgotności względnej od 40 do 60 procent, ale każdy odczuwa to inaczej. Są osoby, które wolą przebywać w pomieszczeniu, gdzie jest 22 stopnie, a inni wolą się cieplej ubrać w domu i przebywać w niższej temperaturze - stwierdza. - Jeżeli obniżymy temperaturę użytkową w pomieszczeniach o jeden stopień, to możemy tego nie odczuć, a jednocześnie zaoszczędzić rocznie nawet kilkaset złotych. Przy dwóch stopniach obniżenia temperatury, w zależności od źródła ciepła, to może być nawet 1500-1600 złotych. Powyższe sposoby nie kosztują wiele, ale jak to się mówi: ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka - podsumowuje.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.