Spięcie w studiu. Doradca prezydenta zganił prowadzącą. "Da mi pani skończyć?"
W środę Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uroczystość odbyła się w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego. Nie pojawił się na niej prezydent Karol Nawrocki. W tym samym czasie przed Trybunałem Konstytucyjnym trwał protest osób sprzeciwiających się zaprzysiężeniu Macieja Berka.
W pewnym momencie sytuacja eskalowała i doszło do przepychanek z policją. Na miejscu pojawili się m.in. posłowie PiS Antoni Macierewicz oraz Mariusz Gosek, a także Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic, którzy nie chcieli dopuścić sędziów na teren TK. W związku z tym musiała interweniować policja.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Spięcie w studiu. Doradca prezydenta Błażej Poboży Karola Nawrockiego zwrócił uwagę prowadzącej
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego był głównym tematem rozmowy gości środowego wydania programu "Debata Gozdyry" stacji Polsat News. Prowadząca zapytała obecnego w studiu doradcę prezydenta Karola Nawrockiego Błażeja Pobożego, w jaki sposób, zdaniem Kancelarii Prezydenta, ma zacząć działać Trybunał Konstytucyjny.
Trzeba wrócić na grunt przestrzegania konstytucji i ustaw. Czekamy w sprawie czwórki
— odpowiedział Błażej Poboży, odnosząc się w ten sposób do sędziów wybranych wcześniej przez Sejm.
Siedzimy i czekamy
— przerwała mu Agnieszka Gozdyra.
Ale da mi pani skończyć?
— skomentował szybko doradca prezydenta.
Błażej Poboży przekazał, że Pałac Prezydencki czeka na orzeczenie TK, "który rozsądzi, kto ma rację". Poinformował również, że w sprawie Macieja Berka otoczenie Karola Nawrockiego liczy na odpowiedź kancelarii marszałka Sejmu na pismo z pytaniem, czy zaprzysiężony wczoraj sędzia spełnia odpowiednie wymogi formalne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.