Zbrodnia na kampusie UW. Sąd zdecydował o losie Mieszka R.
Prokuratura o opinii biegłych w sprawie Mieszka R.
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KSP
Posiedzenie sądu odbędzie się o godzinie 10 w gmachu przy ulicy Kocjana. Sąd Okręgowy zapowiedział, że będzie ono niejawne.
W połowie kwietnia prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego wniosek o umorzenie śledztwa w sprawie zabójstwa portierki na UW oraz zranienia funkcjonariusza Straży Uniwersyteckiej. Powodem tej decyzji była opinia biegłych psychiatrów, którzy uznali podejrzanego Mieszka R. za niepoczytalnego w chwili popełnienia zbrodni.
Oznacza to, że zdaniem biegłych nie jest możliwe przypisanie mu winy, skazanie go i wymierzenie mu kary. Wobec tego śledczy zwrócili się do sądu o umieszczenie mężczyzny w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Gdyby sąd przychylił się do wniosku, czas pobytu w placówce nie jest określony, więc podejrzany może nigdy nie opuścić szpitala psychiatrycznego.
Zaatakował portierkę i strażnika
22-letni student Wydziału Prawa UW Mieszko R. zamordował na początku maja 2025 roku 53-letnią portierkę uczelni. Zamykała ona drzwi do Audytorium Maximum, gdy została zaatakowana siekierą. Mieszko wielokrotnie zadawał jej ciosy w głowę, szyję, tułów i ręce. Kobieta nie przeżyła ataku, zmarła na miejscu.
Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala.
Makabryczna zbrodnia na Uniwersytecie Warszawskim
Źródło zdjęcia: PAP/Radek Pietruszka
Mieszko R. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, znieważenia zwłok i usiłowania zabójstwa.
Ponadto, w dniu zatrzymania, w trakcie zakładania mu kaftanu bezpieczeństwa, ugryzł policjanta w nogę, czym naruszył jego nietykalność cielesną.
Diagnoza biegłych psychiatrów
Prokuratura przekazała, że decyzja o skierowaniu przez prokuraturę wniosku do sądu okręgowego wynika z analizy uzyskanej po wielotygodniowych badaniach w ramach obserwacji w ośrodku zamkniętym oraz opinii biegłych psychiatrów, według których podejrzany w chwili popełniania wszystkich czynów był niepoczytalny.
Biegli rozpoznali u podejrzanego zaburzenie psychiczne o charakterze psychotycznym. Ocenili, że na popełnienie przez Mieszka R. czynów zabronionych złożyło się współdziałanie między innymi nieprawidłowych cech osobowości oraz rozwiniętej psychozy z zaburzeniami oceny rzeczywistości i poczuciem wyższej konieczności popełnienia takich czynów.
"Luki, sprzeczności i uchybienia"
Pełnomocnicy bliskich zamordowanej Małgorzaty D. zapowiadali w maju, że zamierzają zakwestionować w sądzie opinię biegłych w zakresie poczytalności Mieszka R. Ich zdaniem, przedstawione przez nich konkluzje "budzą poważne wątpliwości".
- Dostrzegamy w niej istotne luki, sprzeczności oraz uchybienia metodologiczne, które w naszym przekonaniu dyskwalifikują ją jako bezsporny dowód w sprawie - wyjaśniła adwokatka Sylwia Piechocińska-Para z kancelarii MAPP Legal.
Dodała, że pełnomocnicy będą domagać się w sądzie przedstawienia przez biegłych uzupełniającej opinii ustnej. Nie wykluczali również, że mogą zażądać powołania nowego, całkowicie niezależnego zespołu biegłych, który przeprowadzi ponowną diagnozę stanu psychicznego Mieszka R.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.