Były premier Rosji: Putin nie chce przyznać się do błędu w sprawie Ukrainy
Były premier Rosji za rządów Putina, który w proteście przeciw rosyjskiej inwazji na Ukrainę opuścił swój kraj, ocenił, że Putin popełnił błąd, do którego nie może się przyznać, decydując się na zaatakowanie sąsiedniego kraju.
— Uwierzył w raporty swoich służb, według których Ukraina była słaba — powiedział w rozmowie z francuską agencją prasową w Paryżu podczas konferencji zorganizowanej przez francuską organizację Rosja-Wolność.
Czytaj nas częściej w Google
Jego zdaniem Putinowi zdaje się obecnie, że wygrywa w wojnie z Ukrainą.
Kasjanow zaapelował także do państw europejskich, aby dostarczyły Ukrainie więcej broni przeciwlotniczej, przewidując zintensyfikowanie przez Rosję ataków zimą.
Kasjanow od 2022 roku żyje na uchodźstwie w stolicy Łotwy, Rydze. Zdradził, że nadal utrzymuje kontakty z rosyjską elitą. — Wszyscy chcą, aby wojna się skończyła. W każdym razie zdecydowana większość — powiedział.
— Różnica polega na tym, w jaki sposób miałaby się ona zakończyć: niektórzy chcą, aby wojna skończyła się zwycięstwem, inni chcą porażki Putina, a jeszcze inni chcą po prostu, aby się skończyła niezależnie od wyniku — wyjaśnił.
Jednocześnie "nie widzi żadnych oznak chęci do rewolty" w rosyjskim społeczeństwie. Nawet mimo licznych ofiar wojny i wzrostu kosztów życia.
Tłumaczy, że "Rosjanie żyją z wysoką inflacją od 30 lat", więc przyzwyczaili do trudnych warunków. "W tym państwie, które stało się praktycznie totalitarne, tylko naprawdę duża mobilizacja mogłaby doprowadzić do manifestacji" — przekazał AFP Kasjanow.
— Największym błędem Zachodu i Europejczyków jest to, że za bardzo boją się Putina. On nie jest tak silny, jakim się wydaje — powiedział.
Dodał, że Putin chce, aby ludzie "uwierzyli, że jest psychopatą", kiedy, jego zdaniem, przywódca Rosji jest jedynie "kalkulującym cynikiem".
Kasjanow powiedział w rozmowie z AFP, że mimo coraz liczniejszych ataków hybrydowych Rosji na państwa europejskie, nie wierzy, że Putin zdecyduje się na otwartą wojnę z Europą.
Jego zdaniem jest jedynie prowokatorem, co potwierdza tylko jego przeszłość w KGB. Dlatego stara się popchnąć Zachód do reakcji, którą będzie mógł przedstawić jako bezpośredni atak wymierzony w Rosję.
Kasjanow był premierem podczas pierwszej prezydentury Putina w latach 2000-2004. Wcześniej, w latach 1999-2000, piastował stanowisko ministra finansów. Później stał się zagorzałym krytykiem Kremla. Opuścił Rosję w 2022 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.