Londyn wesprze Arabię Saudyjską w walce z Huti. Padła konkretna deklaracja

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 22 września (07:38)
Wielka Brytania udzieli Arabii Saudyjskiej ograniczonego wsparcia wojskowego w odpieraniu ataków rebeliantów Huti - poinformował premier Andy Burnham. Podkreślił, że Królewskie Siły Powietrzne (RAF) będą pomagać w tankowaniu saudyjskich samolotów w powietrzu.
Londyn udzieli wsparcia Arabii Saudyjskiej (Fot. Izzy Poles/News Images / Avalon) /PAP
Według brytyjskich urzędników porozumienie zacznie obowiązywać w najbliższych dniach. Jak przekazała agencja Reutera, jeden samolot RAF Voyager będzie tankował w powietrzu saudyjskie maszyny wykonujące misje „obronne”. Wiadomo, że porozumienie ma obowiązywać przez kilka tygodni.
Burnham powiedział także, że „decyzja ma służyć zabezpieczeniu interesów Wielkiej Brytanii i regionu, jak również utrzymaniu otwartych szlaków transportu ropy w związku z atakami na Arabię Saudyjską”.
Walki rebeliantów z Jemenem
Walki pomiędzy popieranymi przez Iran rebeliantami Huti a rządem Jemenu, który ma wsparcie Rijadu, ponownie nasiliły się we wrześniu. Huti przeprowadzają ataki rakietowe i dronowe na Arabię Saudyjską, a także ogłosili blokadę saudyjskiej żeglugi w cieśninie Bab al-Mandab i na Morzu Czerwonym. Atakowali również statki powiązane z królestwem oraz obiekty naftowe na jego terytorium.
Na początku tego miesiąca Huti zajęli strategiczny port Mokka w Jemenie oraz ważne wyspy na Morzu Czerwonym. Pozwala im to skuteczniej monitorować ruch statków przez cieśninę Bab al-Mandab, przez którą w normalnych warunkach przechodzi około 12 procent światowego handlu.
Arabia Saudyjska poprosiła sojuszników o pomoc
Associated Press informowała w ubiegłym tygodniu, że Arabia Saudyjska zwróciła się do sojuszników, w tym Francji, Wielkiej Brytanii, Pakistanu i Egiptu o wsparcie obrony powietrznej przed atakami Huti i innych ugrupowań wspieranych przez Iran. Według dostępnych informacji żaden z tych krajów nie odpowiedział wówczas pozytywnie na saudyjską prośbę.
Arabia Saudyjska jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej, dlatego zakłócenia jej produkcji lub eksportu wpływają na sytuację na światowym rynku surowca.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.