Prezydent Mysłowic: Ktoś chciał mnie zabić. Mogę się domyślać kto

Prezydent Mysłowic (Śląskie) Dariusz Wójtowicz zamieścił w mediach społecznościowych szokujący wpis. „Ktoś próbował mnie zabić. To nie żart” - powiedział, informując o poluzowanych śrubach w kołach jego samochodu.
Prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz, fot. Tomasz Wiktor /PAP
„Zastanawiam się, jakie są granice ludzkiej podłości, choć te najwyraźniej nie istnieją. Zresztą... posłuchajcie Państwo sami" - napisał na Facebooku Dariusz Wójtowicz, zamieszczając nagranie.
„Szanowni Państwo, ktoś próbował mnie zabić. Tak, to nie żart” - powiedział na nagraniu prezydent Mysłowic.
„Ktoś, kto dobrze wiedział, że jadę w dalszą trasę, poluzował śruby w kołach mojego samochodu i gdyby nie fakt, że jeżdżę bardzo ostrożnie, to mogłoby dojść do tragedii” - poinformował.
„Kto? Nie wiem, ale mogę się jedynie domyślać, bo w ostatnim czasie miały miejsce zdarzenia, które ciężko nazwać przypadkowymi. Groźby, wyzwiska, szantaże, nachodzenie mnie oraz moich najbliższych, w tym mojej partnerki oraz wiele innych, wiele innych” - podkreślił Wójtowicz.
„Sprawę zgłosiłem organom ścigania. Złożyłem również obszerne zeznania. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania nie mogę zdradzić więcej szczegółów. Jest mi bardzo przykro, że wśród nas żyją ludzie, którzy są zdolni do tak podłych czynów. Do usłyszenia” - zakończył prezydent Mysłowic.
Prezydent Gdyni o poluzowanych śrubach w kołach
O poluzowanych śrubach w kołach swojego samochodu mówiła niedawno także prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.
Jak twierdziła, w jej prywatnym samochodzie poluzowane zostały śruby w dwóch tylnych kołach. Podczas podróży auto zgubiło koło na drodze, po wcześniejszej jeździe autostradą. W pojeździe był mąż prezydent oraz trójka ich dzieci.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.