Zondacrypto: Tajemniczy status Przemysława Krala. „To decyzja prokuratora”

Prokuratura nie zamierza ujawniać statusu procesowego Przemysława Krala – byłego szefa giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak, decyzja o nieujawnianiu szczegółów należy do prokuratora prowadzącego śledztwo.
(fot. Jarek Praszkiewicz) /PAP/EPA
Nie mogę ujawnić statusu procesowego Przemysława Krala. Jest to decyzja prokuratora prowadzącego tę sprawę – podkreśliła Adamiak w rozmowie z dziennikarzami.
Przełom w śledztwie i rola Krala
Przemysław Kral objął stanowisko prezesa Zondacrypto po tajemniczym zaginięciu twórcy giełdy, Sylwestra Suszka, w 2022 roku. Od tego czasu stał się kluczową postacią w śledztwie dotyczącym upadku jednej z największych polskich platform kryptowalutowych.
Według doniesień medialnych z końca sierpnia, Kral miał podjąć współpracę z prokuraturą, starając się o status tzw. małego świadka koronnego, co mogłoby mu zapewnić nadzwyczajne złagodzenie kary w zamian za ujawnienie informacji o przestępstwach.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, pytany o te doniesienia, odmówił komentarza, jednocześnie podkreślając, że w śledztwie dotyczącym Zondacrypto nastąpił przełom.
Wiarygodność zeznań i decyzje sądu
Rzeczniczka Prokuratora Generalnego pytana o wiarygodność zeznań Krala zaznaczyła, że zarówno prokuratura, jak i sąd uznały przekazywane przez niego informacje za wiarygodne, czego dowodem są cztery zastosowane areszty.
To prokurator, a nie opinia publiczna czy dziennikarze ocenia jakość, wiarygodność i prawidłowość statusu pana Krala – podkreśliła Adamiak.
Tysiące zawiadomień i kolejne zatrzymania
Śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach od kwietnia 2026 roku. Dotyczy ono oszustw znacznej wartości oraz prania brudnych pieniędzy. Do tej pory do prokuratury wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
W sierpniu śledztwo dotyczące upadku giełdy połączono ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka, którą zajmuje się delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.
W ramach postępowania zatrzymano i aresztowano m.in. prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza. Usłyszał on zarzuty płatnej protekcji oraz działania na szkodę wierzycieli Zondacrypto w obliczu grożącej giełdzie niewypłacalności. Piesiewicz nie przyznał się do winy. Zarzuty w tej sprawie usłyszały także cztery inne osoby.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.