Grzegorz Braun usunięty z sali rozpraw. Padły ostre słowa pod adresem sędziego
25 września odbyła się kolejna rozprawa w sprawie Grzegorza Brauna. Polityk odpowiada przed sądem za przemoc fizyczną, dwukrotne naruszenie nietykalności osobistej oraz obrazę uczuć religijnych. Proces rozpoczął się w grudniu 2025 r. i dotyczy m.in. incydentu z 30 maja 2023 r., kiedy to Braun przerwał wykład prof. Grabowskiego w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie, niszcząc sprzęt nagrywający i mikrofon.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W trakcie składania zeznań prof. Grabowski opisał, jak Braun podczas wykładu wyrwał mu mikrofon sprzed twarzy, po czym uderzał nim o blat i przewracał głośniki.
Czytaj nas częściej w Google
Po złożeniu zeznań przez profesora obrońcy Brauna zaczęli zadawać pytania dotyczące jego dorobku naukowego, sugerując, że prace Grabowskiego mogą szkodzić wizerunkowi Polaków. Sędzia Marcin Brzostko konsekwentnie uchylał te pytania, podkreślając, że nie mają one związku ze sprawą.
W dalszej części rozprawy prof. Grabowski odpowiadał na pytania dotyczące skutków ataku Brauna. Wskazał, że poziom stresu, którego doświadczył, był dla niego równoznaczny z krzywdą fizyczną i że przez ponad trzy dekady pracy nie spotkał się z podobną sytuacją.
Konflikt na sali i decyzja sędziego
Grzegorz Braun, jako oskarżony, również zadawał pytania świadkowi, m.in. o to, czy profesor pogłębia swoją wiedzę na temat zbrodni popełnianych przez Żydów na Polakach w okresie PRL. Sędzia stanowczo przerwał tę serię pytań.
Braun zarzucił sądowi ograniczanie jego prawa do obrony, twierdząc, że nie może wykazać "szalbierstwa Grabowskiego". Sędzia Marcin Brzostko nakazał mu usiąść i odczytał zeznania profesora złożone na policji tuż po incydencie.
Prokurator pytał świadka, czy inni naukowcy również doświadczali podobnych sytuacji podczas swoich wykładów. Prof. Grabowski odpowiedział, że takie przypadki zdarzały się jego kolegom z krajów o ustroju totalitarnym.
W pewnym momencie na sali rozpraw doszło do kolejnej wymiany zdań, podczas której Braun ponownie nazwał prof. Grabowskiego "szalbierzem". Sędzia Marcin Brzostko zdecydował wówczas o usunięciu Brauna z sali do godz. 11.10, mimo protestów jego zwolenników. Braun, wychodząc, pytał sędziego, czy "ma nadal orła w koronie na piersi czy gwiazdę Dawida".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.