Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Reakcja prezydenta i premiera. Szef MSZ potwierdza
Prezydent Karol Nawrocki wyraził współczucie dla ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Autobus w nocy z soboty na niedzielę wjechał do rowu na autostradzie M3, zginęło 12 osób, dziesiątki są ranne. "W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar" - przekazał prezydent.
Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków.
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) August 16, 2026
W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi…
Do tragedii odniósł się premier Donald Tusk, który złożył kondolencje bliskim ofiar i podziękował węgierskim służbom za akcję ratunkową. "12 osób straciło życie w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową" - przekazał premier
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 16, 202612 osób straciło życie w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech.
Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową.
Wypadek autokaru na Węgrzech. MSZ uruchomił infolinię
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski poinformował, że MSZ jest w kontakcie z władzami na Węgrzech, a na miejscu działają służby konsularne.
"Potwierdzam zaistnienie tragicznego wypadku autokaru z polskimi turystami na Węgrzech. Służba konsularna działa. Jesteśmy w kontakcie z władzami węgierskimi. MSZ będzie podawał sprawdzone informacje" - przekazał Sikorski.
Ambasada w Budapeszcie uruchomiła także infolinię w sprawie wypadku autokarowego: +36 20 472 9502. Sikorski zaznaczył, że linia "chwilami może być przeciążona".
Tragiczna noc dla nas wszystkich po katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech. Łączę sie w bólu z rodzinami ofiar wypadku, a także z rannymi w tej olbrzymiej katastrofie drogowej. Węgierskie służby ratunkowe i medyczne robią wszystko, by pomóc tym, którzy ucierpieli w tragicznym…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) August 16, 2026
Wyrazy współczucia bliskim ofiar i rannym złożył drugi z wicepremierów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
"Tragiczna noc dla nas wszystkich po katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech. Łączę sie w bólu z rodzinami ofiar wypadku, a także z rannymi w tej olbrzymiej katastrofie drogowej. Węgierskie służby ratunkowe i medyczne robią wszystko, by pomóc tym, którzy ucierpieli w tragicznym wypadku" - przekazał Kosinak-Kamysz.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Są zabici i ranni
Węgierska policja podała w komunikacie, że do tragedii doszło w wyniku zjechania autokaru z autostrady. Pojazd wjechał do rowu i przewrócił się, a do jego podniesienia konieczne było sprowadzenie dźwigów.
ZOBACZ: Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. 12 osób nie żyje, wielu rannych
"16 sierpnia około godziny 1.00 autobus o polskich oznaczeniach poruszał się po autostradzie M3 na 139 kilometrze - w kierunku Nyíregyházy, za zjazdem do Mezőkeresztes - zjechał z prostego odcinka drogi do rowu i przewrócił się. Zgodnie z naszymi aktualnymi informacjami prawdopodobnie kierowca zasnął za kierownicą" - podała w komunikacie policja.
Węgierskie służby ratownicze podały w komunikacie, że na miejsce wypadku zostało wysłanych 14 karetek pogotowia, ratownicy udzielili pomocy jednej osobie w stanie zagrażającym życiu, dziewięciu osobom z poważnymi obrażeniami oraz 37 osobom z lżejszymi obrażeniami. Ranni zostali przewiezieni do szpitali w Miszkolcu, Debreczynie, Nyíregyháza i Egerze - podały służby.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.