Rosyjskie służby odpowiadają za zamieszki we Francji? Andrzej Byrt w Radiu RMF24

Kto stoi za falą zamieszek we Francji i dlaczego wielotygodniowe protesty młodzieży zamieniły się w starcia z policją i masowe grabieże? Czy francuskie władze straciły kontrolę nad sytuacją, a uczestnicy zamieszek czują się bezkarni? Kto może politycznie skorzystać na eskalacji przemocy przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi? O to w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 zapytamy Andrzeja Byrta, byłego ambasadora Polski we Francji i w Niemczech.
Andrzej Byrt będzie gościem Radia RMF24 (fot. Waldemar Wylegalski/Polska Press) /East News
Podczas zamieszek splądrowano lub uszkodzono ponad trzy tysiące sklepów. Kim są sprawcy przemocy i gdzie przebiega granica między społecznym protestem, a wykorzystywaniem demonstracji do grabieży? Zapytamy również o słowa Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu, którzy wiążą wydarzenia we Francji z masową migracją i islamem. Czy takie oceny znajdują potwierdzenie w faktach, czy przede wszystkim pogłębiają polityczne podziały?
Jednym z tematów będą także doniesienia o możliwej rosyjskiej ingerencji w wydarzenia we Francji. Służby badają zagraniczne kampanie dezinformacyjne, ale nie ma dotąd dowodów, że Rosja zorganizowała zamieszki. Czy Kreml próbuje wykorzystać francuski kryzys do destabilizacji kraju? Czy przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku Francję czekają kolejne gwałtowne protesty?
Spojrzymy również na sytuację w Niemczech, gdzie młodzi ludzie przygotowują ogólnokrajowe demonstracje na 31 października. Czy niemieckie władze mają powody obawiać się powtórzenia francuskiego scenariusza? Co łączy nastroje młodych Francuzów i Niemców, a co je różni?
W rozmowie także o rosnącym poparciu dla Alternatywy dla Niemiec. Według najnowszej analizy naukowców z Monachium geograficzny rozkład głosów na AfD w wyborach z 2025 roku przypomina w wielu niemieckich gminach wyniki NSDAP z 1933 roku.
Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 7:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, aplikację RMF ON i naszych mediów społecznościowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.