Radni KO poprą rywala Piątkowskiej? Gibała: Zgłosiło się do mnie sześcioro

„Zgłosiło się do mnie sześcioro radnych KO, którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy. Nie podobało im się to, co robił Aleksander Miszalski i jeśli wygram wybory, to są otwarci na współpracę” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasz Gibała, zwycięzca pierwszej tury przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Na pytanie, czy po jego wygranej w magistracie polecą głowy, odpowiadał: „Zdecydowanie tak, na wysokich stanowiskach zrobimy duże zmiany (…). Urzędnicy średniego i niskiego szczebla mogą spać spokojnie”.
Łukasz Gibała (fot. WOJCIECH MATUSIK / POLSKAPRESS/Polska Press/East News) /East News
Dopytywany, czy będzie współpracował z KO, czy radni gotowi na współpracę odejdą do jego ugrupowania, odpowiadał: Zobaczymy. Pytanie, czy ta współpraca będzie możliwa, czy partia im tego zakaże. Nie wiem, to jest za bardzo wybieganie do przodu. Zobaczymy, czy oni po wyborach, po ewentualnym zwycięstwie, będą podtrzymywać te deklaracje.
Stwierdził też, że w jego gabinecie będzie „zero nominacji po linii partyjnej”. Co w takim razie z wiceprezydentami? Mogę złożyć zapewnienie, że żaden z moich wiceprezydentów nie będzie działaczem partyjnym – podkreślił.
Gibała był też pytany o rolę Jana Hoffmana, który przed pierwszą turą zrezygnował ze startu i poparł Gibałę. On nie jest działaczem partyjnym. Jest z innej paczki. Nie wiem czy zostanie wiceprezydentem, ale powiem wprost: ja go cenię i widziałbym go jako osobę, która będzie pracowała w magistracie (…). Ja pana mecenasa Hoffmana zaproszę, nie wiem na jakie stanowisko i w jakiej roli, ale będę chciał z nim współpracować.
Na stanowisko nie ma co liczyć jednak Michał Drewnicki czy Aleksandra Owca. Myślę, że ona inne ambicje, chce zostać posłankom i trzymam za nią kciuki, bo jest młodą, inteligentną osobą. Na pewno w Sejmie będzie na plus w stosunku do innych posłów – mówił.
Zapewnił też, że jeśli wygrałby wybory, to w magistracie doszłoby do dużych zmian. Na wysokich stanowiskach zrobimy – nie chce powiedzieć rewolucję – ale duże zmiany. Dlatego że duża część z tych osób była zatrudniana po linii partyjnej, natomiast urzędnicy średniego i niskiego szczebla mogą spać spokojnie – podkreślił. Stwierdził też, że potrzebne są zmiany w spółkach miejskich.
Brudna kampania przed II turą w Krakowie? „Z mojej strony będzie wszystko czyste”
Radny Krakowa dla mieszkańców podkreślił, że chce, by brudnej kampanii w Krakowie nie było. Mam nadzieję, że druga strona będzie grała fair, merytorycznie z mojej strony na pewno będzie wszystko czyste – mówił.
Chyba pani Monika Piątkowska uznaje wolne sądy. Jak na razie nie było żadnego wyroku przeciwko nam, a tymczasem w referendum i przed 1 turą było łącznie pięć wyroków, po których to działacze Platformy, radni Platformy musieli przepraszać. Mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się powtarzać – zaznaczył.
Pytany, dlaczego widzowie prawicowi mieliby na niego głosować, mówił: W przeciwieństwie do poprzedniego prezydenta i każdego prezydenta z PO, ja będę ich szanował. Aleksander Miszalski namalował sobie na czole osiem gwiazdek, to było dosyć obrzydliwe.
Zapewnił, że on nie namalowałby na swoim czole ośmiu gwiazdek. Wręcz przeciwnie. Ja podchodzę do każdego człowieka z szacunkiem. Nigdy nie szydziłem z czyjejś wiary, nigdy nikogo nie poniżałem ze względu na czyjeś poglądy. Tymczasem Aleksander Miszalski trochę tak się zachowywał, że lepiej traktował jednak tych ludzi, którzy myślą jak on, a gorzej innych – zaznaczył.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.