Nowotwory przed 50. rokiem życia. Które występują częściej?
Szczepionka na czerniaka już niedługo?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Kluczowe fakty:
- Częstsze diagnozy onkologiczne dotyczą kilku konkretnych nowotworów. Jakich?
- Co może przyczyniać się do wzrostu zachorowań na te nowotwory?
- W Polsce również obserwuje się wzrost liczby nowotworów u osób poniżej 50. roku życia. Których?
Choć zachorowalność na raka rośnie na całym świecie we wszystkich grupach wiekowych, tempo wzrostu liczby przypadków diagnozowanych przed 50. rokiem życia jest większe niż w pozostałych grupach. Jak pisze The Guardian, w Anglii, Stanach Zjednoczonych i Holandii znacznie wzrosła liczba zachorowań na kilka konkretnych typów nowotworów wśród młodszych osób. Wynika to z szeroko zakrojonej analizy danych onkologicznych przeprowadzonej przez World Cancer Research Fund (WCRF), która obejmowała okres od 2000 do 2023 roku w Stanach Zjednoczonych i Holandii oraz od 2001 do 2023 roku w Anglii.
Anglia: wzrost zachorowań na siedem typów nowotworów
Spośród 12 typów nowotworów analizowanych w Anglii wskaźnik zachorowań na raka prostaty wśród mężczyzn przed 50. rokiem życia wzrósł z jednego przypadku na 100 tys. osób w 2001 roku do 3,6 przypadku na 100 tys. w 2023 roku. W tym samym okresie wskaźnik zachorowań na raka jelita grubego wśród osób przed 50. rokiem życia zwiększył się z 3,9 do 8,4 przypadku na 100 tys. osób. Podwoiła się także liczba wcześnie diagnozowanych przypadków raka trzonu macicy oraz raka nerki. W 2023 roku wskaźniki zachorowań wyniosły odpowiednio 3,9 i 3 przypadki na 100 tys. osób.
Z kolei wskaźnik zachorowań na raka piersi wśród osób przed 50. rokiem życia również wzrósł, choć mniej gwałtownie - z 42 do 47,5 przypadku na 100 tys. osób w 2023 roku. Odnotowano także wzrost liczby wcześnie diagnozowanych przypadków raka trzustki i wątroby.
USA: ponad dwukrotny wzrost zachorowań na raka nerki
W Stanach Zjednoczonych analiza oficjalnych danych gromadzonych od 2000 roku wykazała, że wśród pacjentów przed 50. rokiem życia wskaźnik zachorowań na raka nerki wzrósł ponad dwukrotnie - z 2,5 przypadku na 100 tys. osób w 2000 roku do 5,3 w 2023 roku.
Zachorowalność na raka jelita grubego, trzonu macicy i trzustki wzrosła o ponad 50 proc., natomiast na raka piersi - o około 20 proc.
Holandia: więcej przypadków czterech rodzajów raka
W Holandii naukowcy stwierdzili znaczący wzrost liczby wcześnie diagnozowanych przypadków czterech typów nowotworów: raka jelita grubego, raka nerki, raka wątroby i raka szyjki macicy.
Jednocześnie we wszystkich trzech analizowanych krajach spadła zachorowalność na raka płuca wśród osób przed 50. rokiem życia. Zdaniem ekspertów odzwierciedla to utrzymujący się spadek popularności palenia tytoniu.
Otyłość, dieta i alkohol wśród możliwych przyczyn
Według WCRF do opisywanego trendu mogą przyczyniać się takie czynniki ryzyka, jak rosnący poziom otyłości, niezdrowa dieta, niewystarczająca aktywność fizyczna, spożywanie alkoholu, palenie tytoniu oraz narażenie środowiskowe, między innymi na zanieczyszczenia, chemikalia, tworzywa sztuczne, a także skażenie wody i powietrza. Około 40 proc. nowotworów ma związek z tego rodzaju modyfikowalnymi czynnikami ryzyka. Jednocześnie większa świadomość objawów nowotworowych sprawia, że choroby te są częściej diagnozowane na wcześniejszym etapie.
- Społeczeństwo jest coraz bardziej świadome czynników ryzyka związanych z nowotworami oraz oznak i objawów choroby, na które należy zwracać uwagę. Dlatego ludzie częściej zgłaszają się po pomoc medyczną, gdy je u siebie zauważą - podkreśliła cytowana przez The Guardian dr Vanessa Gordon-Dseagu, kierowniczka ds. wdrażania wyników badań w WCRF. Dodała jednak, że większa wykrywalność nie tłumaczy całego obserwowanego wzrostu. Potrzebne są dalsze badania nad nowotworami.
- Za każdą liczbą kryje się człowiek, który musi zmierzyć się z rakiem wcześniej, niż spodziewałby się on sam, jego rodzina, a często także lekarz. Choć nowotwory nadal znacznie częściej występują u starszych osób, te zmieniające się wzorce wśród młodszych pokoleń należy uznać za jeden z priorytetów badań naukowych i profilaktyki przeciwnowotworowej - powiedziała, cytowana przez brytyjski dziennik, dr Giota Mitrou, dyrektorka wykonawcza ds. badań i polityki w World Cancer Research Fund.
Nowotwory u młodszych Polaków
Także w Polsce wykrywa się coraz więcej przypadków nowotworów u ludzi poniżej 50. roku życia. Widać to na przykładzie zachorowań na raka jelita grubego. Chociaż średni wiek zachorowania na ten nowotwór to 67 lat - eksperci widzą, że przybywa osób, którzy chorują sporo przed pięćdziesiątką. - Zauważyliśmy niepokojący trend epidemiologiczny, że coraz więcej naszych pacjentów pojawia się i zgłasza się do nas w młodszym wieku niż widzieliśmy to jeszcze 5-10 lat temu - mówiła specjalistka gastroenterologii dr hab. Nastazja Pilonis z Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie w reportażu "Polska i Świat" w TVN24 w czerwcu ub.r.
- W tej chwili w Polsce obserwujemy wzrost zachorowalności w grupie 45-49 lat i odrobinę młodszej, czyli 40-44 lata, w tej młodszej grupie 40-44 lata ten wzrost jest bardzo powolny - wskazała we wspomnianym materiale prof. Joanna Didkowska z Krajowego Rejestru Nowotworów.
Konieczna zmiana stylu życia
Lekarze nie wiedzą, dlaczego na nowotwór jelita grubego chorują także młodsze osoby, ale podobnie jak eksperci WCRF wskazują na czynniki związane ze stylem życia. - Przetworzona żywność, siedzący tryb życia i narażenie na tytoń i alkohol to też czynniki, które coraz częściej zdarzają się w młodszym wieku - wyjaśniała dr hab. Nastazja Pilonis.
- Pewne trendy naukowe sugerują, że przyczyną tego może być nadmierna antybiotykoterapia wpływająca na florę jelitową w naszej młodości - stwierdził w rozmowie z Anną Wilczyńską z TVN24 w czerwcu ub. r. kierownik kliniki onkologii i radioterapii prof. Lucjan Wyrwicz.
Lekarze apelują o badanie się, zmianę stylu życia i zwracają też uwagę na to, jakie znaczenie w profilaktyce choroby ma ruch - potwierdzają to wyniki badań przeprowadzonych między innymi w Australii i w Kanadzie. - Pięć razy w tygodniu szybki spacer lub trzy razy w tygodniu niecałe pół godziny biegu, lub inny analogiczny ruch. Po kilku latach zaobserwowano, że nie tylko spadło ryzyko zachorowania na kolejny nowotwór jelita grubego, ale także siedem procent pacjentów mniej miało nawrót choroby - mówił prof. Lucjan Wyrwicz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.